Skocz do zawartości


Qauke

Rejestracja: 19 mar 2011
OFFLINE Ostatnio: 01 11 2017 22:25
****-

#294515 Disk boot failure ...

Napisane przez viris33 w 18 02 2015 - 23:02

Raczej uwalony dysk, jakiś lub kilkanaście sektorów jest uszkodzonych. Pobierz MHDD i nagraj na pendrive jako bootowalny pen. Zobaczymy kondycje tego HDD.


  • 1


#294298 Jaki smartphone do 850PLN

Napisane przez Celdur w 14 02 2015 - 11:22

Miałem ten telefon kiedyś 2 lata i nic się z nim nie działo. Nie mówiąc już że bez żadnych folii i ani jednej rysy na ekranie nie widziałem.

To że niektóre trafiały się wadliwe nie oznaczało więc że wszystkie takie są.

Ale do 850 można też dostać Samsung Galaxy s4 który jest także bardzo dobrym telefonem.

http://allegro.pl/samsung-galaxy-s4-gwarancja-24-bez-locka-i5067316156.html


  • 1


#294208 Sklep Google Play - a kody promocyjne

Napisane przez Macsch15 w 11 02 2015 - 14:03

Można kupować giftcardy na różne kwoty:

http://allegro.pl/50-google-play-giftcard-usa-promocja-i5061237781.html

http://allegro.pl/10-google-play-giftcard-usa-promocja-i5061237842.html

http://allegro.pl/25-google-play-giftcard-usa-promocja-i5061237904.html

 

Które potem można wykorzystać na zakup aplikacji. Dzięki temu nie trzeba podpinać karty pod google.


  • 1


#294105 SpyHunter 4 - zanim spróbujesz zainstalować przeczytaj !

Napisane przez pawel315 w 07 02 2015 - 17:51

Ostatnimi czasy na forum zauważyłem, że bardzo dużo osób boryka się z tzw. problemem "Usunięcie SpyHunter'. Postanowiłem sprawdzić, co ten program takiego robi. Ten program jest bardzo dobrze rozreklamowany, ale działa jak tzw "fake antivirus" - opiszę poniżej co to znaczy. Dla użytkowników czytających ten temat przestroga - nie instalujcie tego śmiecia, bo będzie problem z odinstalowaniem i napewno nie usunie od wam "śmieci" z systemu. Sam jest takim "śmieciem".

1. Na pierwszy rzut oka narzędzie cudowne, bardzo ładny opis z zachętą do pobrania.
 

pre_1423316724__ss.png

 

2. Instalator również przyjemny dla oka:
 

pre_1423316844__ss1.png

 

3. I po zainstalowaniu program zaczyna skanować mój system automatycznie ( pytanie po co ? nie wykonywałem takiej operacji ! ). Najlepsze w skanowaniu jest to, że program znajduje zagrożenia, tam gdzie ich w rzeczywistości nie ma :D
 

pre_1423317165__zasc.png

 

4. Po zakończeniu "skanowania" rzecz jasna chcemy usunąć owe zagrożenia, ale musimy się zarejestrować i kupić pełną wersje programu ?! Tak własnie działały tzw. fałszywe antyvirusy. Nie rejestrujcie się, ani nie kupujcie programu, bo on wam zagrożeń nie usunie.
 

pre_1423317506__zaqwe.png

 

5. Problem sprawia także deinstalacja programu, bez logów z FRST się nie obedzie. Po kliknięciu "Continue" otwiera przeglądarkę.
 

pre_1423317926__z.png

 

6. Na koniec powiem tylko, że zamiast instalować tego śmiecia, zainstalujcie skaner MalwareBytes Anti-malware, który pomoże wam w usunięciu różnego rodzaju złośliwego oprogramowania, a jak nie pomoże to możecie założyć temat na forum i postaramy się pomóc.  


  • 5


#293913 Budżet 4500, komputer do montażu video, prośba o pomoc

Napisane przez fernandez w 31 01 2015 - 15:46

Jeśli koniecznie z esc.pl to:

polecam przede wszystkim zmienić procesor na i7, np. :

http://www.esc.pl/product_info.php?cPath=116_399&products_id=61272

 

to pociągnie zmianę płyty głównej

http://www.esc.pl/product_info.php?manufacturers_id=97&products_id=62218

 

dysk na system SSD np:

http://www.esc.pl/product_info.php?cPath=1_313&products_id=64957

 

i karta graficzna wspierająca akceleracje GPU w Adobe Premiere

jedyna która została oficjalnie potwierdzona to jest ta, ale jest bardzo droga:

http://www.esc.pl/product_info.php?cPath=71_73&products_id=56608

do Twoich profesjonalnych zadań się oczywiście nada, ale nie wiem czy jest aż tak warta swojej ceny, podobno dodaje dużo, ale na oczy tego nie widziałem

 

trochę większy wybór z AMD:

http://www.esc.pl/product_info.php?cPath=71_86&products_id=60359

taniej (i pewno trochę mniej wydajnie):

http://www.esc.pl/product_info.php?cPath=71_86&products_id=57642

 

za resztę (o ile coś zostanie) można dokupić RAMu

 

 

resztę bym zostawił - jedynie z tych trzech dysków zrobiłbym macierz RAID0, albo z dwóch i jedne zostawić na backup - to już jak wolisz


  • 1


#293927 Jaki smartphone do 850PLN

Napisane przez makensis w 31 01 2015 - 23:58

Jak do internetów to stare Lenovo P780, bateria jest mega 4000mA, do tego fajnie leży w dłoni i duży wyświetlacz.


  • 1


#293823 [Poradnik] Kontroler USB 3.0 PCI Express

Napisane przez hary w 28 01 2015 - 23:36

Witam

Chciałbym zaprezentować wam kontroler USB 3.0 PCI express dzięki któremu zwiększymy wydajność naszych portów USB.

Pentagram superspeed PCI Express card P1212-4

Karta działa z windows 2000/XP/Vista/7/8 (32/64 bit)

 

1.jpg

Oto zdjęcia przedstawiające szybki i bezproblemowy montaż urządzenia, z którym każdy powinien sobie poradzić.

 

Wejście PCI-E x1

 

2.jpg

Kartę wciskamy odpowiednio mocno w przedstawionym na zdjęciu gnieździe i podłączamy mały kabel 4-pin od zasilacza.

 

Kontroler po odpowiednim zainstalowaniu -

 

3.jpg

Następnym krokiem jest instalacja sterowników, które są zamieszczone na płycie CD razem w zestawie.

Instalacja sterowników w nowszych systemach nie jest konieczna gdyż kontroler działa na zasadzie Plug&Play.

Gdy już mamy wszystko gotowe możemy cieszyć się szybszym łączem USB 3.0

 


Oto testy przeprowadzone na najprostszym pendrive KINGSTON DataTraveler 100 G3 16 Gb

test #1

Wejście USB 2.0

 

4.jpg

Wejście USB 3.0

 

5.jpg

 


test #2

W tym teście użyłem prostej metody jaką jest STOPER, Pendrive KINGSTON DataTraveler 100 G3 16 Gb oraz plik iso 8,09 Gb

Zapis:

USB 2.0 - 9 min 3 s
USB 3.0 - 8 min 3 s

Odczyt:

 

USB 2.0 - 4 min 57 s
USB 3.0 - 3 min 11 s

 


Po wynikach przeprowadzonych testów programem Check Flash oraz stoperem można stwierdzić, że kontroler działa prawidłowo a wejście USB 3.0 jest jednoznacznie szybsze od USB 2.0

W razie problemów proszę pytać.

Gdy nabędę inne urządzenia ze złączem USB 3.0, przetestuje i napiszę o wynikach.

Pozdrawiam.


  • 3


#293800 Formatowanie systemy Windows 8 - HP Recovery

Napisane przez BestiaNoFair w 28 01 2015 - 00:34

W niniejszym poradniku chciałbym poruszyć kwestię przywracania ustawień fabrycznych (formatowanie wszystkich dysków) w systemie Windows 8 i Windows 8.1 dla początkujących użytkowników. wszystkie procesy odzyskiwania starałem się opisać zwięźle i na temat, dodatkowo dodałem kilka zrzutów ekranu aby pomóc Tobie w nie popełnieniu jakiegokolwiek błędu. Pisząc poradnik korzystałem z oprogramowania jakie udostępnia Firma HP (HP Recovery Manager), które zostały dostarczone wraz z moim laptopem HP Pavilion g6 aczkolwiek na innych modelach proces ten jest identyczny. Pamiętaj aby zrobić kopie plików (przypominam wszystkie pliki zostaną usunięte), do wykonania recovery będziesz potrzebował jakikolwiek nośnik danych który pomieści 16GB (Pendrive, płyty DVD, dysk zewnętrzny etc.)

 

1. Uruchom aplikację HP Recovery Manager używając ścieżki bezwzględnej (patrz cytat)  lub po prostu użyj kombinacji klawiszy Windows + Q i w polu wyszukiwania wpisz 'HP Recovery Manager', następnie w oknie kontroli zezwól na uruchomienie aplikacji.

C:\Program Files (x86)\Hewlett-Packard\HP Recovery Manager\Rebecca.exe

 

2. Wybierz opcję 'Tworzenie nośnika odzyskiwania danych' i utwórz nośnik odzyskiwania, tutaj niestety nie pomogę ponieważ utworzyłem już kiedyś nośnik i sformatomałem dysk D więc ta opcja jest niedostępna aczkolwiek jest to sprawa banalna i nawet początkujący użytkownik powinien sobie poradzić z utworzeniem własnej kopii systemy. Jeśli będziesz miał z tym problemy polecam poniższy filmik Polskiego Działu HP.

3. Ponownie wróć do głównego interfejsu aplikacji i wybierz opcje 'Platforma odzyskiwania systemu Windows Recover Environment' po czym zatwierdzamy klikając przycisk OK i nasz komputer ponownie nam się uruchomi (restart).

thumb_pre_1422391925__hp-recovery-managethumb_pre_1422392436__hp-recovery-manage

 

4. kolejnym krokiem jest wybranie opcji 'Rozwiąż Problemy' i resetujemy ustawienia wybierając opcje 'Resetuj Ustawienia' i po kolei wkładamy do nasz nośniki danych w moim przypadku były to 4 płyty DVD które możesz nagrać czytając 1 krok tego poradnika. Następnie uzbrój się w cierpliwość, samo resetowanie zajęło około 2 godzin.

thumb_pre_1422395889__rozwiaz_problemy.jthumb_pre_1422395953__resetuj_ustawienia

 

5. Teraz zostaniesz zapytany czy chcesz utworzyć kopię zapasową plików, po wybraniu typu plików (mp3, wideo, obrazy etc.) zostaną one zapisane na nośniku.

 

I tym oto sposobem wykonałeś recovery dla Twojego HP, nie będę opisywał pozostałych kroków ponieważ jest to instalacja systemu Windows i przebiega ona w bardzo prosty sposób, wystarczy że dostosujesz się do wskazówek które są wyświetlane podczas instalacji.

 

Poradnik dla Forum.Tweaks.pl


  • 1


#293701 Usuwanie Adware (Delta Search, Babylon , Ask, itp. ) czyli program AdwCleaner...

Napisane przez pawel315 w 25 01 2015 - 14:59

JRT ( Junkware Removal Tool )

 

JRT to jest narzędziem, dzięki któremu pozbędziemy się reklam z naszych przegladarek i systemu ( podobnie jak AdwCleaner ). Jednak AdwCleaner nie koniecznie może sobie poradzić z wszystkimi komponentami Adware. Obecnie Adware to bardzo popularny typ złośliwego oprogramowania. Program jest bardzi intuicyjny, mimo, że jego wygląd jest "konsolowy".

1. Program pobieramy z tego linku → http://www.bleepingcomputer.com/download/junkware-removal-tool/dl/131/

2. W systemie Windows XP uruchamiamy program z dwukliku, natomiast w nowszych musimy kliknąć prawym przyciskiem myszy i wybrać opcje "Uruchom jako Administrator". ( Możliwe, że trzeba będzie potwierdzić komunikat UAC ). Należy pamiętać o zamknięciu wszystkich przeglądarek podczas działania programu.

3. Po uruchomieniu programu ujrzymy okno, w którym musimy potwierdzić, że jesteśmy świadomi, że program może wyrządzić szkody na komputerze ( nie martwcie się tym ). Aby potwierdzić naciskamy dowolny klawisz...

 

pre_1422190151__jrt_okno_glowne_programu

 

4. Po potwierdzeniu program zacznie przygotowywać kopie rejestru. Czekamy cierpliwie.

 

pre_1422190249__jrt_kopia_rejestru.png

 

5. Po pomyślnym wykonaniu kopii rejestru program rozpocznie "czyszczenie". Najlepiej będzie gdy w trakcie jego działanie nie będziemy wykonywać żadnych operacji.

 

pre_1422190457__jrt_podczas_dzialania.pn

 

6. Po zakończeniu pracy programu zostanie wyświetlony stosowny komunikat i automatycznie zostanie również wyświetlony log z pracy programu ( może się przydać na forum ). Przykladowy log w załączniku.

 

pre_1422190638__jrt_wyniki_dzialania_pro

 

7. I to w zasadzie tyle.

Załączone pliki

  • Załączony plik  JRT.txt   991 bajtów   478 Ilość pobrań

  • 1


#293750 [Poradnik] Dodawanie i usuwanie ścieżek w pliku MKV bez transkodowania

Napisane przez fernandez w 26 01 2015 - 04:21

Dodawanie i usuwanie ścieżek z pliku audio-video MKV bez transkodowania

(poradnik dla "bardzo" średnio zaawansowanych)

 

1. Wstęp

Czasem potrzeba jest dodania polskiej ścieżki dźwiękowej (np. z lektorem) lub polskich napisów do filmu, który chcemy odtworzyć np. na PC, konsoli czy TV. Jest mnóstwo różnych programów, również darmowych, które oferują prostą metodę zrobienia tego, ale najczęściej wiąże się to z tym, że film będzie w całości przekonwertowany, nawet używając tych samych parametrów. Proces konwersji może trwać dość długo, a czasem efekt jest taki, że można przez przypadek popsuć sobie nasz film – powiększyć objętość (bez poprawy jakości) czy też pomniejszyć (i stracić jakość). Poradnik ten opisze metodę jak dodać i usunąć ścieżki z pliku kontenera MKV nie ingerując w same ścieżki, czyli bez konwersji.

 

Mały słowniczek:

  • Konwersja/transkodowanie - proces, który przekształca jeden obiekt do drugiego, używając różnych algorytmów; w obrębie audio/video najczęściej jest to proces stratny (ale nie koniecznie)
  • Kontener - jak sama nazwa wskazuje, jest to taki pojemnik, na dane (strumienie danych), które są poukładane w pewien określony sposób; często mylony jest ze strumieniem video z jakim jest zakodowany obraz video; w świecie audio/video jest mnóstwo kontenerów i są to między innymi MKV, AVI, MPEG
  • Ścieżka (danych) - może być typu video, dźwiękowego czy po prostu luźno zebranych danych, które czasem można odtwarzać (otwierać) bez kontenera, np pliki MP3, WAV, SRT

 

Do wykonania tych czynności zawartych w poradniku potrzebne będzie następujące oprogramowanie:

  1. Mkvtoolnix - "bohater" poradnika, który jest tak naprawdę zestawem narzędzi. Skupimy się tylko na wersji okienkowej uruchamianej z pliku mmg.exe. Sam program jest multiplatformowy, czyli można go używać zarówno na Windows (na tym OS się skupimy) jak i np. na Linuxie czy MacOS. Narzędzie występuje w dwóch odsłonach: 32- i 64-bitowej. Ponadto będę omawiał wersję w języku polskim oraz dla uproszczenia będę korzystał z wersji tzw. portable, czyli bez instalacji.
  2. gMKVExtractGUI - dodatek do Mkvtoolnix, który w prosty sposób wyciąga, strumienie z plików MKV; żeby działał należy przekopiować go katalogu gdzie zainstalowaliśmy Mkvtoolnix lub z poziomu programu wskazać gdzie się wymienione narzędzie znajduje (niestety tylko po angielsku)
  3. VLC - tego programu chyba przedstawiać nie muszę; odtwarzacz audio-video z wbudowanymi kodekami - posłuży głównie jako potwierdzenie uzyskanych efektów, dlatego do tego celu można użyć innych programów, np. MediaInfo (dla bardziej zaawansowanych)

 

2. Start

Włączamy mmg.exe (katalog główny narzędzia) i w głównym oknie dodajemy plik filmowy. Można zrobić to na dwa sposoby:

  1. przyciskiem Dodaj – tutaj pojawi się okno, z którego należy wyszukać interesujący nas plik z filmem,
  2. przeciągnąć plik z otwartego katalogu do programu.

I tym sposobem załadowaliśmy ścieżki, które są teraz widoczne w środkowej części programu. Czasem jest ich więcej, a czasem mniej – zależy od filmu. Ich rodzaje oraz przeznaczenie są różne, ale główne na których należy się skupić to: obraz, dźwięk oraz napisy.

 

Załączony plik  main.png   66,41 KB   169 Ilość pobrań

 

3. Usuwanie ścieżek

Załóżmy, że mamy plik z wieloma ścieżkami audio. Chcemy się pozbyć wszystkich ścieżek dźwiękowych, oprócz polskiej.

Załączony plik  vlc_audio.png   15,45 KB   175 Ilość pobrań

Zrzut z programu VLC. Tutaj mamy do czynienia akurat (tylko) z dwiema ścieżkami.

W mmg są to te ścieżki gdzie rodzaj opisany jest jako dźwięk. Klikając w nie pod spodem wyświetlają się podstawowe informacje na temat ścieżki. Nas przede wszystkim interesuje język. Jeśli nie jest polski odznaczamy „ptaszek” przy ścieżce.

Załączony plik  main_audio0.png   67,83 KB   182 Ilość pobrańZałączony plik  main_audio1.png   68,05 KB   185 Ilość pobrań

Kiedy już przejrzeliśmy wszystkie ścieżki audio jesteśmy gotowi zapisać plik. U dołu programu wybieramy ścieżkę i nazwę pliku docelowego i wciskamy „Rozpocznij muksowanie”.

Załączony plik  main1.png   69,18 KB   163 Ilość pobrań

Proces trwa od kilku sekund do kilku minut w zależności od możliwości naszego komputera.

Załączony plik  main2.png   77,32 KB   165 Ilość pobrań

I już – mamy film bez zbędnych ścieżek audio. Miejsca za dużo nam to nie zaoszczędzi, ale zrobi porządek w naszym pliku.

Załączony plik  vlc_audio2.png   26,36 KB   176 Ilość pobrań

 

4. Dodawanie ścieżek

Załóżmy, że chcemy dodać napisy w języku polskim, bo np. nasz film ich nie posiada.

Załączony plik  vlc_subs0.png   42,77 KB   169 Ilość pobrań

Gdy mamy już załadowany plik wideo, dodajemy kolejny plik w taki sam sposób jak to było z filmem (czytaj Start). Tylko tym razem będzie to plik tekstowy z napisami. I tutaj uwaga, pliki MKV przyjmują tylko pliki SRT, ASS/SSA i VOB (bitmapy). Mniej doświadczonym polecam używać SRT, gdyż jest najprostszy w edycji. Na szczęście program poinformuje, ze plik napisów jest nieodpowiedni dla kontenera MKV.

Załączony plik  txt.err.PNG   66,85 KB   177 Ilość pobrań

Gdy już dodamy odpowiedni plik napisów, jego ścieżka wyląduje na końcu listy ścieżek.

Załączony plik  main_sub0.PNG   64,45 KB   179 Ilość pobrań

Zaznaczamy ją kursorem i możemy (a nawet powinniśmy) ustawić jej język, inaczej pozostanie na „und”, czyli undefined (niezdefiniowany z ang.).

Dodatkowo, możemy ustawić, żeby dana ścieżka była automatycznie odtwarzana podczas filmu – robi się to poprzez ustawienie opcji „Wymuszona ścieżka” na „Tak” dla naszej ścieżki.

Załączony plik  main_sub1.PNG   67,76 KB   156 Ilość pobrań

Ale tutaj też ostrożnie – trzeba sprawdzić czy w innych ścieżkach z napisami nie ma takiej opcji włączonej i ją dla bezpieczeństwa wyłączyć. Dalej postępujemy tak samo jak przy usuwaniu, czyli wybór pliku docelowego i „Rozpocznij muksowanie”.

I efekt:

Załączony plik  vlc_subs1.png   47,19 KB   156 Ilość pobrań

 

5. Modyfikacja ścieżki

Gdy nie mamy zewnętrznych plików, a potrzebujemy zmodyfikować ścieżkę, np. zmienić coś w napisach – czasy wyświetlania czy kodowanie znaków, potrzeba jakoś wyciągnąć ścieżkę. Do tego służy narzędzie mkvextract.exe - jest to program uruchamiany tylko z linii komend, ale my posłużymy się nakładką graficzną, która znacznie ułatwi zadanie: gMKVextracGUI – umieszczamy w tym samym katalogu, gdzie znajduje się mmg.exe.

Następnie odpalamy program gMKVextracGUI.exe i otwieramy plik z filmem (przycisk Browse), w którym chcemy zmodyfikować ścieżkę.

Załączony plik  extr0.png   53,75 KB   159 Ilość pobrań

Szukamy interesującą nas ścieżkę i zaznaczamy przy niej „ptaszek”.

Załączony plik  extr1.png   58,2 KB   168 Ilość pobrań

Następnie wybieramy katalog docelowy (Output directory) i wciskamy Extract.

Załączony plik  extr2.png   69,81 KB   159 Ilość pobrań

Powstaje nam plik, który można dowolnie zmodyfikować i załadować ponownie do naszego filmu, usuwając starą wersję ścieżki i dodając zmodyfikowaną (patrz dwa poprzednie punkty).

Warto wspomnieć, że przy ścieżkach z napisami wcale nie musimy koniecznie natrafić na plik tekstowy. Mogą to być także napisy, krótko mówiąc, w postaci obrazków (bitmap). Edycja takich napisów byłaby skomplikowana i wtedy najlepiej je przenieść do formatu SRT. A tutaj to już tylko specjalne programy do napisów, które wspierają dekodowanie poprzez OCR. Ale to już jest inny temat, być może na nowy poradnik ;)

 

 

Made by fernandez.

Copyright by fernandez, Tweaks.pl, Styczeń 2015


  • 2


#293468 Aplikacja aparat została zatrzymana

Napisane przez Macsch15 w 18 01 2015 - 15:12

Spróbuj wyczyścić dane i cache tej aplikacji.

 

pre_1421586724__screenshot_2015-01-18-14


  • 1


#293416 Najlepszy sposób zarządzania smartfonem bezprzewodowo!

Napisane przez mepsio w 17 01 2015 - 13:15

Poradnik dla osób szukających przede wszystkim:

1. Łatwego sposobu transmisji danych między smartfonem i komputerem ale również w drugim kierunku

2. Dobrego narzędzia służącego do zarządzania danymi i plikami znajdującymi się w telefonie.

3. A także dla wszystkich, którym ciężko połapać się z fabrycznymi programami służącymi do obsługi urządzenia.

 

Pierwszą czynnością którą należy wykonać jest pobranie aplikacji o nazwie AirDroid, gdyż ona jest naszym "kluczem" do obsługi urządzenia. 

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.sand.airdroid&hl=pl

 

Nasze urządzenie do poprawnego działania aplikacji powinno mieć skonfigurowane połączenie z siecią Wi-fi z którą łączy się nasz komputer (w przypadku gdy jesteśmy zarejestrowanymi użytkownikami AirDroid, możemy również korzystać z aplikacji poprzez transmisję danych czego osobiście nie polecam, bo niesamowicie pobiera nasz pakiet danych)

Gdy już zainstalowaliśmy aplikację możemy połączyć nasz telefon z komputerem, poprzez zeskanowanie kodu QR ze strony aplikacji - http://web.airdroid.com/Kod skanujemy oczywiście przy pomocy aplikacji zainstalowanej na telefonie

 

9fg1uiazk3m4_t.jpg

-->

 

eolj6h7s7j25_t.jpg

 

Gdy już połączymy nasz smartfon z komputerem ukaże się nam coś na kształt pulpitu
fxv5q36mts2i_t.jpg

 

Aby pobrać cokolwiek z naszego telefonu po prostu musimy wybrać interesującą nas rzecz np. zdjęcia, filmy, pliki czy nawet aplikację i w prawym górnym roku klikamy przycisk "Pobierz"

fvnm0kmum23h_t.jpg

 

Jeżeli chcemy coś przesłać DO naszego telefonu czy tableta, musimy zwyczajnie przeciągnąć dany plik na zaznaczone niżej pole, lub wybrać go z lokalizacji w komputerze
65xvqls6a2cm_t.jpg

Pliki na telefonie domyślnie znajdują się w loklizacji Karta SD - airdroid - upload
 

Przy użyciu aplikacji możemy z pozycji komputera robić w naszym telefonie praktycznie wszystko. Po kliknięciu funkcji "aparat" w naszym airdroidzie w przeglądarce, możemy robić zdjęcia, ale też nagrywać i oglądać wszystko to co widzi kamera naszego aparatu w czasie rzeczywistym ! Ciekawe narzędzie szpiegowskie prawda ? ;) 

 

Prócz tego możemy również dzwonić, pisać wiadomości SMS, instalować i usuwać aplikację, dosłownie wszystko. Jednak moim zdaniem największą zaletą apki, jest błyskawiczna możliwość przesyłania plików z komputera na telefon i w drugim kierunku.
Na koniec uznałem jeszcze, że warto wskazać jak zmienić domyślny język apki z angielskiego na polski, bo sam miałem z tym problemy a obłusga apki po polsku jest o niebo łatwiejsza, więc : 
Należy kliknąć o tutaj 
etg0aimq3sq4_t.jpg

 

A następnie wybrać zakładkę "General" potem "Languages" i zmienić na "Polski" rzecz jasna. 

To by było na tyle, wszelkie wątpliwości rozwieję w komentarzach, także śmiało pisać.  :yo:
 
 


  • 1


#293261 Czujniki czadu

Napisane przez Sokhzyf w 13 01 2015 - 16:01

Ja miałem czujnik dopóki korzystałem z Junkersu. Teraz jak mam już centralną ciepłą wodę to zdjąłem, bo nie ma zagrożenia. Ale ogólnie to polecam, bo życie mamy tylko jedno a to nie jest jakaś super droga rzecz.


  • 1


#293273 [Rozwiązano] Brama domyślna jest niedostępna - Windows 8.1

Napisane przez kampik1 w 13 01 2015 - 21:27

Jestem laikiem w sprawach komputerowych i miałem ten sam problem co wszyscy poprzednicy,  ustawianie IP i bram nic nie pomogło. Zostawiłem wszystkie parametry IP i dns na automatyczne (w parametrach połączenia sieciowego). wszedłem w ustawienia routera a tam USTAWIENIA-BEZPIECZEŃSTWO-USTAWIENIE UpnP - STAN przełączyłem na Włącz i jak ręka odjął. Może to i innym pomoże :)


  • 1


#293245 Lenovo Y580 vs Clevo W350ETQ

Napisane przez Chmielewski25 w 12 01 2015 - 21:11

Wstępu słów kilka:

 

Ostatnimi czasy zaczęło mi brakować mocy mocy obliczeniowej w moim starym laptopie, więc zacząłem rozglądać się za nowym. Wybór mój padł na Lenovo Y580, niestety kilka mankamentów skłoniło mnie do odstąpienia od umowy zakupu dokonanego przez internet i nabycia Clevo W350ETQ.

Laptopa wykorzystuję do pracy w środowisku Linux (programowanie, prace biurowe, trochę multimedia), przy czym czasem odpalam więcej niż 1 maszynę wirtualną, więc potrzebowałem sprzętu w dość mocnym 4-rdzeniowym procesorem oraz większą ilością ramu. Karta graficzna nie jest dla mnie istotna, ale jeśli już ma być dodatkowa poza wbudowaną w procesor to nie chciałem Radeona bo jego obsługa w Linuxie jest tragiczna. W związku z powyższym obydwa urządzenia użytkowałem praktycznie w tej samej konfiguracji, czyli Intel I7 3630QM, 16GB RAM, matryca FULL HD, Nvidia GTX660M , a poniższy opis nie będzie zawierał windowsowych benchmarków

Po tygodniowym użytkowaniu Lenovo, oraz drugie tyle Clevo postanowiłem opisać niezdecydowanym różnice między laptopami w tym plusy i minusy każdego z nich, a jest tego trochę.

 

Pierwsze wrażenie

 

 

Y580:

Wygląd pseudo-szczotkowanego aluminium na pierwszy rzut oka ładny, niestety pierwsze dotknięcie laptopa zamienia go w materiał dowodowy z kompletem naszych odcisków palców na praktycznie każdej powierzchni tego laptopa. Nie mierzyłem go dokładnie, ale sprawia wrażenie większego i bardziej klockowatego niż Clevo, przy czym „bajeranckie” aluminium ma chyba grubość kartki papieru używanego do produkcji paragonów bo pokrywa matrycy jest na tyle miękka że ze strachem woziłem go w plecaku z innymi gratami. Drugą wadą matrycy, to beznadziejne zawiasy w niej zastosowane. Jak się bujnie laptopem z otwartą matrycą to ta jeszcze się kiwa przez 2-3 sekundy. Wdg mnie niedopuszczalne.

 

 

W350ETQ:

Laptop ma wygląd zdecydowanie bardziej ukierunkowany biznesowo, chociaż parametry wskazywałyby na sprzęt gamingowy. Pokrywa matrycy jest też z niby-aluminium, ale w przeciwieństwie do Lenovo nie przyciąga odcisków jak magnes. Górna część kadłubka wykonana z solidnego plastiku stylizowanego na pseudo-magnezową konstrukcję. Dolna część kadłubka to zwykły matowy plastik. Całość daje poczucie solidnej i zwartej konstrukcji. Nic nie trzeszczy, nie ugina się, jest dość dobrze spasowane. Zawiasy matrycy solidne, o niebo lepsze niż w Y580.

 

 

Ergonomia użytkowania:

 

 

Y580:

Trzeba przyznać, że Lenovo stanęło na wysokości zadania projektując klawiaturę, bo pisze się na niej bajecznie. Na tyle laptopów, które użytkowałem, a kilka ich było, tak wygodnej (i do tego podświetlanej) klawiatury jeszcze nie widziałem. Jedynym jej mankamentem, a w zasadzie to konstrukcji laptopa jest to, że pod klawiaturą w okolicach WSAD jest pusta przestrzeń, przez co ugina się ona w tym miejscu podczas wciskania klawiszy w tym rejonie. Bardzo nie przeszkadza, ale Lenovo mogło się bardziej postarać. Niestety, żeby nie było zbyt wygodnie, to dla kontrastu wynalazca touchpada (a w zasadzie to clickpada) zastosowanego w Lenovo zasługuje na natychmiastową kastrację i banicję na bezludną wyspę. Mimo że jest on duży (tak na oko 2x większy niż w Clevo) to pomysł na zintegrowanie przycisków z touchpadem jest beznadziejny. Po tygodniu usilnego przyzwyczajenia się do tego wynalazku poległem.W tym punkcie muszę przejść do sedna sprawy... Użytkowniku, jeśli jesteś leworęczny (jak ja) to omijaj Lenovo szerokim łukiem! O ile z clickpadem tego sprzętu używać się nie dało, to z myszką nie było dużo lepiej. Laptop, jak większość na rynku, ma wylot powietrza z lewej strony, przez co gdy był pod obciążeniem to miałem wrażenie że zaraz mi upiecze dłoń która spoczywała na myszcze. Dosłownie myszka była całą oblana potem z mojej dłoni.

 

Oczywiście dla praworęcznego powyższy akapit nie robi żadnej różnicy

Kwestią wartą uwagi jest też całkowity brak diody sygnalizującej aktywność dysku. Czasami nie wiedziałem czy system nie odpowiada bo mieli dysk, czy coś się zawiesiło. Jedyną możliwością żeby to sprawdzić było przyłożenie ucha do laptopa.

 

W350ETQ:

Klawiatura, w przeciwieństwie do Lenovo nie jest podświetlana, ale prawie równie wygodna. Klawisze wciskają się miękko i jeszcze mi się nie zdarzyło żeby nie było reakcji systemu na wciśnięcie klawisza przez „niezdecydowane” wciśnięcie. Trochę martwi mnie fakt że znaki na klawiaturze to naklejki. Trwałość tego rozwiązania może budzić zastrzeżenia. W Lenovo dla odmiany literki są integralną częścią plastiku w klawiszu i to właśnie przez nie „świecą” klawisze przy włączonym podświetleniu. Na plus klawiatury muszę przyznać że jest ona solidnie osadzona i nic się nie ugina tak jak to ma miejsce u konkurencji.

 

W Clevo producent zdecydował się na zastosowanie zwykłego touchpada z oddzielnymi przyciskami, co zasługuje na moje pełne uznanie. Korzystanie z niego to czysta przyjemność. Na minus muszę dodać, że o ile tak jak w Lenovo touchpad można wyłączyć, o tyle nie ma żadnej diody sygnalizującej ten fakt i czasami trzeba „maznąc” paluchem po gładziku żeby to sprawdzić

Skoro już była mowa o chłodzeniu, to warto wspomnieć że w Clevo wylot powietrza jest z tyłu laptopa, co było jednym z głównych powodów dla których przesiadłem się na niego z Y580. Komfort dla leworęcznego zdecydowanie wyższy.

Miłą niespodzianką dla graczy będzie pewnie fakt że przy starcie komputera domyślnie aktywna jest Nvidia a nie Intelowska grafika, a przełączać między nimi można dedykowanym przyciskiem sprzętowym. Żeby było jeszcze fajniej na laptopie są diody które pokazują na której karcie graficznej laptopa w danym momencie pracuje :)

Trochę upierdliwy jest fakt, że producent zdecydował się na zrobienie ramki wokół matrycy z materiału w stylu „piano black”. O ile przy błyszczącej matrycy by to nie raziło, o tyle przy matowej delikatnie mówiąc nie pasuje. Co ciekawe w modelu 17” W370ET Clevo nie popełniło tej gafy.-Jeszcze jednym mankamentem jest "kanciastość" palmresta na rantach. Producent mógłby je lekko zaokrąglić, bo przy dłuższym użytkowaniu można się nabawić poprzecznych odcisków na nadgarstkach '

 

Matryca i obraz:

 

Oba laptopy były wyposażone w matrycę Full HD 1920x1080, przy czym w Lenovo była ona błyszcząca a w Clevo jest matowa. Chyba nie muszę nikogo przekonywać o wyższości zastosowania matowej matrycy.W tym miejscu muszę dodać że o ile jakość obrazu w obydwu laptopach była porównywalna, o tyle w Lenovo było coś zdecydowanie „nie tak” jeśli chodzi o nasycenie kolorów. To co w innych laptopach, w tym w Clevo jest zielone, w Lenovo było jaskrawozielone. Po prostu zielone barwy były przepalone. Inne kolory też były przesycone, ale nie w takim stopniu jak zieleń.

 

Dźwięk:

 

 

Y580:

Głośniki w Lenovo firmuje JBL i muszę uczciwie przyznać że grają bardzo ładnie w dość szerokim paśmie jak na głośniczki tych wymiarów. Dźwięk jest czysty i głośny

 

 

W350ETQ:

W Clevo pod głośniczkami podpisało się ONKYO i myślę ze w tym momencie strzeliło w sobie w kolano. Jakość dźwięku w tym laptopie jest poniżej wszelkiej krytyki. Głośniki grają jak typowe gwizdki, średnie i dolne pasmo nie istnieje, a do tego maksymalna głośność jest zdecydowanie niższa niż w Lenovo, przy czym dość często niewystarczająca przy cichszych scenach w filmach. Z tego co wyczytałem w necie w W350ETQ po prostu jest zastosowany kiepskiej jakości DAC i najlepsze głośniki tu nie pomogą. Jedynym ratunkiem są słuchawki lub zewnętrzne głośniki ze wzmacniaczem.W Clevo w przeciwieństwie do Lenovo mikrofon jest zamontowany przy touchpadzie, co według mnie jest marnym pomysłem, gdyż zbiera on wszystkie dźwięki wynikające z użytkowania klawiatury i touchpada, co dla rozmówcy komfortowe nie jest.

 

 

Peryferia:

 

 

Y580:

Laptop ma miejsce na 1xHDD 2,5”, 1x napęd optyczny, mini PCIE z obsługą mSata na dodatkowy dysk SSD, oraz PCIE gdzie jest wepchnięta karta Wifi/BT Intel Centrino 2200BGN. Musze w tym miejscu zaznaczyć że zasosowanie tego modelu WiFi to straszna skucha. Karta jest jednozakresowa (bez „a” nie obsługuje 5GHz) a zmienić można ją tylko na kilka innych modeli dostępnych w sklepie Lenovo, też jednozakresowych :/ Wszelkie inne modele kart WiFi są blacklistowane w biosie i po prostu po włożeniu nie zadziałają. Jedyna opcja to wgranie modowanego Biosu, co może się skończyć z różnym skutkiem :)Innym minusem jest fakt, że zdjęcie jedynej pokrywy od spodu laptopa nie odsłania nam kratki radiatora, przez co czyszczenie jest lekko utrudnione.

 

 

W350ETQ:

Laptop ma miejsce na 2x HDD 2,5” oraz 1x napęd optyczny (w który przez kieszonkę włożyłem 3-ci dysk :) ). BIOS z którym Bluemobility serwuje sprzęt ma możliwość ustawienia RAID 0 lub 1 dla dysków, co może być dla niektórych przydatne. Poza tym mamy do dyspozycji 2 gniazda miniPCIE, jedno full (domyślnie na modem 3G) i jedno half (na WiFi/BT). Gniazda te NIE OBSŁUGUJĄ mSata, a szkoda.Zdjęcie głównej pokrywy od spodu laptopa odsłania nam większość bebechów w tym bezproblemowy dostęp do konserwacji układu chłodzenia. Zeby nie było za łatwo aby dołożyć 3-cią kość RAM lub pogrzebać przy kartach miniPCIE trzeba zdjąć klawiaturę.

 

 

Zasilanie:

 

Plusem z mojego punktu widzenia jest zastosowanie w Clevo gniazda zasilania z tyłu laptopa, mniej więcej pośrodku, dzięki czemu nie plącze się on z boku ani prawo ani leworęcznym. Także gniazda w Clevo są przesunięte bardziej do tyłu w stosunku do Y580, co docenią użytkownicy myszek :)


  • 2