Od kiedy dmuchnalem z zasilacz zeby syf wylecial - komp sie nie wlacza - i pika tlyko ze blad PSU.
Rozebralem zasilacz i wyczyscilem sprezarka ale nadal to samo.
Nie wiem czy to wina zasilacza wsakze moglbyc tylko zbieg okolicznosci.
Czasem sie wlacza komp, np wczoraj chodzil caly dzien - dzis zwiecha za zwiecha.
Jak odpalielm CPU-Z odrazu reset/zwiecha :/
Macie jakies porady ktore moglyby mnie naprowadzic na diagnoze usterki?
Jedyne co mi przychodzi do glowy to pozyczyc drugi zasilacz i odpalic na 3 dni...




Moja zawartość
Nie podano

