Dzięki za podpowiedz, też to rozpatrywałem, bede chyba musial go rozkrecic i obejrzec dokladnie wszystko.
EDIT:
wywaliłem syfiastą pamieć kingstona i wyglada na to, ze działa. Tzn jak wloze bo pika, jak wyjme to sie odpala. Sprawdzilem
tak 3x i chyba jednak to wlasnie wina pamieci.
Z tego co sobie przypominam, po zakupie pamieci tez takie cos mialem, i musialme jakos ustawic w BIOSIE parametry na nizsze hmm
bo nawet blue screeny mialem.
Tzn mam 3x 2GB nanya i ten badziewny 2GB kingston. W ogole to mialem na 667 MHz zamiast 800 przez tego kingstona,
jak komus sie chce mi tu doradzic, co zrobic z takim odmiencem, jak ustawic re RAC/CAS itp, czy wystarczy np na 7 7 7 18 zeby dzialalo? hmm
nanya ma 5 5 5 18 @ 400 a kingston 6 6 6 18 @ 400 chyba.




Moja zawartość
Nie podano

