Juz to zrobilem, z tego co napisali, umywaja rece, poki nie zloze im oficjalnego, pisemnego zgloszenia itd itp. Napisali tez, ze musze sie w tym papierze zgodzic na ew. koszty obslugi prawnej w razie postepowania. Wszystko fajnie, tylko jak mam wydac 3k na jakas sprawe to chyba wole odkupic domene od niego.
Jak moze powiedziec to samo? Mogę używać ich danych bo tak? To chyba predzej on musi udowodnic, ze cos moze a nie my, ze nie moze. Jak stawiasz dom na swojej dzialce to Ty masz udowodnic, ze masz pozwolenie. Pozatym pytanie nie tyczy się tego czego on może a czego nie, tylko w jaki sposób mogę to zgłosić i gdzie - mam na mysli tylko to, co tyczy sie google i wyszukiwarki - papiery sadowe itd to swoja droga..
P.S. Czy google w ogóle ma jakiś e-mail kontaktowy? Rozumiem, że są dużą firmą, ale jakiś kontakt do siebie muszą mieć