To wywaliło się dosłownie po 2 tygodniach bezproblemowej pracy, jakby trochę na życzenie bo zachciało mi się kombinować.
A tak to nic nie było ruszane... Podczas transportu... może i coś się ten teges, ale nie ukrywam, że starałem sie wszystko stabilnie upolować, nawet w pasy zapiąłem
Chyba, że coś się wyłamało na slocie... popatrzę.
Zastanawia mnie najbardziej, ze problem z kartą występuje również w drugim komputerze, ale nie moge bardzo przełożyć karty z niego do swojego bo ta jest w wodzie...
Jeszcze spróbuję wieczorem pożyczyć od kogoś sztukę PCI-E i zobaczę czy slot nie jest uwalony, najwyżej będę odkupywał
Dziękuję za odpowiedź.




Moja zawartość
Nie podano

