Skocz do zawartości


takasz

Rejestracja: 16 wrz 2007
OFFLINE Ostatnio: 08 03 2008 11:11
-----

Moje posty

W temacie: Wszystkie gry zawieszają się

04 03 2008 - 22:32

Skoro kmputer byl kupiony kilka dni temu, to chyba nie zdazyles namieszac na tyle zeby cokolwiek powodowalo takie zawieszki w grach.
Sprobuj zainstalowac najnowsze sterowniki do karty graficznej (te, ktore dostales razem z karta graficzna sa na 99% przestarzale). Jak to nie pomoze, to na Twoim miejscu wjechal bym z wrzaskiem do sklepu, w ktorym kupiles ten zestaw i niech oni sie martwia.
Co jak co, ale komp przynajmniej pol roku od zakupu nie powinien robic takich rzeczy:/

A tak nawiasem mowiac, jak juz brales nowy sprzet trzeba bylo wziac jakas karte GF 8800, roznica w cenie nie jest w tej chwili az taka ogromna a roznica w wydajnosci dwukrotna:)

W temacie: Komputer się nie uruchamia/zawiesza

04 03 2008 - 17:04

Masz bardzo podobne objawy do moich:)
Tez bardzo dlugo nie moglem dojsc co i jak. U mnie po wnikliwej analizie okazalo sie:
- niektore z restartow powodowane byly wadliwymi sterownikami karty graficznej - aktualizacja do najnowszych rozwiazala problem
- sterownikami karty dzwiekowej - aktuallizacja rozwiazala problem
- sterownikami od modemu kablowego motorolla - podlaczenie internetu przez karte sieciowa rozwiazalo ten problem

obecnie nadal walcze z bluescreenami ale wyzej wymienione bledy juz nie wystepuja.
Obecnie najbardziej prawdopodobna przyczyna restartow sa rootkity (sdbot'a udalo mi sie usnac recznie, natomiast haxdor (tak mysle ze to haxdor) siedzi i co usune kolejny plik, to na jego miejsce laduje sie nastepny, o losowej 8 znakowej nazwie z rozszerzeniem .sys

Korzystalem z porad zawartych tutaj- moze Tobie rowniez sie przydadza ?:

http://support.microsoft.com/search/defaul...ode=r&lsc=0

I powiem Ci jeszcze jedno, prawie zaden z programow do wykrywania rootkitow nic u mnie nie znalazl, i dopiero po zapoznaniu sie z poradami na stronie microsoftu oraz roznymi poradami na stronach producentow programow antywirusowych udalo mi sie "recznie" znalezc pliki i klucze resjestru, ktore wskazywaly, ze mam te wirusy.
Wiec nie Twoim miejscu nie ufalbym zbytnio aplikacjom, ktore NIBY maja znajdowac i usuwac zlosliwe oprogramowanie:/

Przede wszystkim musisz poczekac na kolejny bs i spisac sygnature bledu, np: 0x00000050 (parametr1, parametr2, itd), jezeli bedzie to wina sterownikow, najprawdopodobniej wskaze Ci nazwe tego sterownika.
Lub mozesz tez nie czekajc na bs, wyedytowac minidump'a przy pomocy odpowiedniego programu, lub tez podejrzec blad w dzienniku zdarzen

Mnie bardzo pomogly linki podane przez @Marco w innym temacie, zajrzyj tutaj - w drugim linku masz opis jak uzywac windbg do edytowania minidump'ow

http://forum.pcformat.pl/showthread.php?tid=7892

http://forum.pcformat.pl/showthread.php?tid=8255

W temacie: Czy tak wyglada rozlany kondensator ?

04 03 2008 - 10:57

Nie wiem czy to tylko moje pobozne zyczenie ale chyba udalo mi sie znalezc przyczyne bluescreenow. Bede musial troszke dluzej potestowac komputer zeby byc tego pewnym.

Przyczyna bluescrenow - rootkity (sdbot oraz haxdoor)


Cholernie ciezko bylo je znalezc, zadne programy w stylu trojan remover, Symantec Trojan.Schoeberl.E and Backdoor.Haxdoor.S Removal Tool, skanery online nic nie wykrywaly, przeszukiwalem rowniez rejestry zgodnie z poradami zawartymi:

http://support.microsoft.com/kb/897079/pl

http://support.microsoft.com/kb/903251/pl

tez bezskutecznie. Dopiero chyba po czwartym uruchomieniu systemu w trybie awaryjnym znalazlem zmodyfikowane przez te wirusy klucze rejestru ale w calkiem innym miejscu niz podawaly poradniki:/
Usunalem je, oraz wszystko co mi sie wydawalo podejrzane, restart kompa, skanowanie przy uruchomieniu i znalazlo kilka sztuk plikow wykonywalnych, ktore rowniez usunalem. Znow restart i uruchomienie w trybie awaryjnym. Oczywiscie okazalo sie, ze wpisy w rejestrze sa tam gdzie byly. Jakis ukryty proces wszystko przywrocil.
Zrobilem cala procedure usuwania od nowa, tyle ze tym razem znalazlo mi wiecej wpisow w roznych miejscach plus kilka plikow .exe, ktore wczesniej sobie spisalem z netu ze stronek z antywirusami opisujacymi jakie nazwy plikow moga tworzyc te wirusy...i chyba sukces:)

Skanowalem system wszystkim co sie dalo, przeszukiwalem rejestr i jak narazie nic mi nie wykrywa.
Komputer bez restartu lazi od wczoraj....trzymajcie kciuki...mam nadzieje ze to byla przyczyna.
Chyba, ze znow sie okaze ze to moje pobozne zyczenie i szukanie usterek tam gdzie ich nie ma (zasilacz i klej na kondensatorze:D)

PS dzieki za wszystkie podpowiedzi, szczegolne podziekowania dla Ciebie MArco
A co do microsoft support - mysle, ze te porady sa ok, tylko ze sa z lekka przestarzale, np pierwszy link aktualizacja w maju zeszlego roku. A jezeli sie nie myle, to wirusy przez rok zostaly z lekka zmodyfikowane w celu zmniejszenia ich wykrywalnosci:/

Edit: wyglada za to ze przedczesnie sie cieszylem z usuniecia rootkitow, nadal cos mi siedzi na dysku, usuwam ale sie przywraca i za kazdym razem ma inna nazwe pliku z rozszerzeniem .sys

W temacie: Czy tak wyglada rozlany kondensator ?

03 03 2008 - 20:05

PAGE_FAIL_IN_NONPAGE_AREA
0x00000050;

tu gdzies jest temat o moich bluescreenach:

/bluescreeny%2C-...osu-t17835/

Wczesniej przed zaniesieniem do serwisu mialem rozniste bledy, co jeden udalo mi sie usunac, to na jego miejsce wskakiwal inny.

Teraz zawsze jest to blad podany na gorze.
Probowalem usunac te bledy kierujac sie poradami ze stronki microsoft support ale mi sie nie udaje, widac cos innego powoduje u mnie bluescreeny i zaczynam myslec ze to jednak zasilacz

Edit: No i wczesniej windbg wskazywal na jakis plik, teraz po wyedytowaniu kilkunastu ostatnich minidumpow zawsze jest na dole:
probably caused by: hardware

A i jeszcze jedno: nie pokazuje mi sie kompletnie nic w podgladzie zdarzen, ani nie mam komunikatu ze system zostal uruchomiony po powaznym bledzie
Zmienili jakies ustawienia w serwisie ze nic nie wyskakuje ?

W temacie: Czy tak wyglada rozlany kondensator ?

03 03 2008 - 19:37

powiedz ze czytałeś na forum że to może być zasilacz i żądasz sprawdzenia kompa na innym zasilaczu :rolleyes:

Tak tez zrobie.
Tylko jedna rzecz mnie nadal zastanawia, dlaczego ten moj zlom potyrafi pracowac bez zarzutu przez kilka godzin - gry, aplikacje, internet - uzywam wszystkiego naraz i nic sie nie dzieje przez dlugi okres czasu, nagle bs i klika, kilkanascie prob uruchmienia zawsze z bsodem w momencie uruchamiania sie szaty graficznej windowsa:/...potem znow dlugoi okres dobrej pracy....nie powinno byc tak, ze jak juz siada mi ten zasilacz to bluescreeny sa raz za razem ???

PS Odnosnie "-" rzeczywscie moglem odpowiedziec grzeczniej, przepraszam