Skocz do zawartości


rob.mark

Rejestracja: 07 paź 2012
OFFLINE Ostatnio: 28 10 2012 17:59
-----

Moje posty

W temacie: [problem] z dyskiem Seagate ST3160021A po formacie

25 10 2012 - 17:23

A czytałeś mój powyższy post??

Tak też uczyniłem i niestety zacinki wciąz się pojawiają. Odłączyłem dysk, na którym znajduje się BadSector, bo to nie na tym dysku jest zainstalowany system. A mimo to wciąz się "przycina".

A przecież nie odłaczę dysku, na którym jest system zainstalowany, bo nie uruchomię kompa.
Swoją drogą ciekawe czemu na "gołym" XPeku nie ma "zacinek". A co do BadSectora, to oczwiście poprawię ten błąd w MHDD, ale to raczej nie on jest problemem.

W temacie: [problem] z dyskiem Seagate ST3160021A po formacie

23 10 2012 - 15:49

Odłącz go i sprawdź czy zacinki będą się nadal pojawiały.

Tak też uczyniłem i niestety zacinki wciąz się pojawiają. Odłączyłem dysk, na którym znajduje się BadSector, bo to nie na tym dysku jest zainstalowany system. A mimo to wciąz się "przycina". Filmu także nie można uruchomić, przy jakiejkolwiek próbie uruchomienia pliku filmowego, komp dostaje zadyszki, a w konsekwencji należy go zrestartować.

Masz również dużo nie naprawionych błędów na drugim dysku twardym, użyj do tego chkdsk.

Dokonałem skanowania wszystkich dysków z osobna poprzez komendę chkdsk. Próby moim zdaniem przebiegły bez konfliktów, wykonały się stosunkowo szybkie i nie było żadnych komend "po drodze".

Co do naprawy dysku z BadSectorem, to zrobię to w najbliższym czasie. Przypominam, że ten dysk był odłączony, a mimo to przycinki się pojawiały nadal. W każdym razie użyję programu MHDD, by naprawić dysk.

Spróbuj wyłączyć programy które uruchamiają się razem z systemem.
Start -> msconfig -> uruchamianie (wyłącz nie potrzebne elementy startowe) oprócz antywirusa -> ogólne -> uruchamianie selektywne -> usługi (jeżeli posiadasz Windows7) zastosuj -> OK -> uruchom ponownie.

Podczas uruchamiania systemu uruchamia się jedynie antywirus, który raczej ani nie wadzi, a jest raczej wymagany. Dla ścisłości jest to Avast.

Mogę się mylić, ale dochodzę do wniosku, że dysk raczej nie jest winowajcą tego "zamieszania". Bowiem po instalacji "zwykłego" Windowsa XP (bez dodatków) nie występują zacinki, a filmy "śmigają" bez problemu!! Ale za cholerę, nie mogę zainstalować tak istotnych aplikacji, jak Flash, Java i DirectX. Zatem strony internetowe nie wyświetlają wszystkiego, między innymi filmików czy innych aplikacji flash.
Natomiast po instalacji Windowsa XP z Service Pack 2 aplikacje takie jak Java, Flash czy DirectX instalują się bez kłopotu (same sie o to proszą), to niestety pojawiają się takie problemy, o których mowa w tym temacie.
Może należy się skupić, nie na tym czy dysk jest uszkodzony, lecz na tym co zrobić by można było normalnie włączyć film i usunąć "zacinki".

W temacie: [problem] z dyskiem Seagate ST3160021A po formacie

18 10 2012 - 17:59

Najlepeij zrobić to "Process Explorer"-em, ale może systemowy Menedżer Zadań wystarczy.

Oto podgląd z menadżera zadań. Jak dla mnie wszystko ok, choć czasem CPU skacze do setki.
Dołączona grafika

Zainstalowałes wszystkie potrzebne sterowniki?

Pytanie raczej zbędne.

Z programu CristalDiskInfo zauważyłem że masz dwa dyski c,e,f -> d,g,h podaj screena z tego dysku.

Oto screen drugiego dysku:
Dołączona grafika

Wykonałem też skan tego drugiego dysku w HD Tune. Oto rezultaty:
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Jak widać jest jeden Bad Sector. Jak go usunąć/naprawić? I czy to w ogóle rozwiąże kłopoty, o których pisałem wyżej.
System zainstalowany jest na innym dysku.

W temacie: [problem] z dyskiem Seagate ST3160021A po formacie

16 10 2012 - 20:39

Witam.
Dzięki za odpowiedzi.
Wrzucam screena z CrystalDiskInfo,a poniżej podaję konfigurację sprzętową.
Dołączona grafika

Nie wiem, czy to będzie miało jakieś znaczenie, ale... nurtuje mnie to wciąż. Oczywiście przed formatem wszystko było ok, ale zmuszony byłem go wykonać.
I teraz tak:
Wpierw zainstalowałem gołego Windowsa XP, bez żadnych dodatków i packów. Zanim chciałem zainstalowac kodeki, to filmy już wtedy śmigały bez kłopotu. Wszystko pięknie działało i nic się nie cięło!! Na gołym XPpeku myszka nawet nie dygnęła.
Natomiast za cholerę nie byłem wstanie zainstalować tak istotnych komponentów jak: FlashPlayer, Java,a nawet DirectX!!!! Choć wcześniej, jak mi się wydaje nie było z tym problemu. Wszak nie mogłem pojąć dlaczego nie mogę nic zainstalować. Natomiast muzyka i filmy jak wspomniałem nie cięły się.
Mimo woli zmuszony zostałem do instalacji Windowsa XP wraz z Service Packiem 2. Bez problemu zainstalował się FlashPlayer, Java oraz DirectX. Ale nie ma mocnych na płynne odtwarzanie muzyki, nie wspominając o filmach. Kodeki niczego nie zmieniają. Mało tego, już najężdżając myszką na plik z jakimkolwiek filmem, komp dostaje "zadyszki" i zaczyna zamulać!! O próbie właczenia filmu nie ma nawet mowy i często takie próby kończą się restartem. A do tego dochodzą wspomniane "przycinki" na 2-3 sek myszki co jakiś czas. Mimo bezproblemowej instalacji wymaganych aplikacji, strony, na których znajdują się filmiki flash lub wyamagana jest obsługa javy, zwyczajnie zamulają, a czasem również potrzeby jest restart.
Na zwykłym XP nie było to po prostu możliwe, bo wspomniane aplikacje nie dały się nawet zainstalować, ale przynajmniej nic się nie cięło. Przec formatem.... bla... bla, no właśnie.
A oto konfiguracja sprzętowa:
Windows XP Service Pack 2
Gigabyta GA-7VAXFS
AMD Athlon XP 2100+ (5.25x333)
1280 DDR SDRAM 400MHz
NVIDIA GeForce 6200 256MB
Zasilanie:
ATON EPS350W ATX PFS