Witam. Mam dość dziwny problem z komputerem którego wczesniej nie miałem. Chcialem zrobić format partycji. Podczas formatu wszystko przebiegało dobrze. W czasie kiedy dysk był formatowany poszedłem coś zjeść. Kiedy wrociłem zobaczyłem początkowy ekran po uruchomieniu komputera(przed biosem). Na tym menu pisze model płyty głównej i takie gówienka. Ku mojemu zaskoczeniu nie chciało zniknac i wtedy okazało się, że na tym polega mój problem. Po każdym restarcie kompa jest identycznie zawiesza się wszystko po 3 sekundach. Po próbie wejscia w biosa zacina się i kaplica. Jedyną czynnością, którą można zrobić to zapalanie i gaszenie diod na klawiaturze. Przed formatem podkrecalem procesor, ale komputer bootował kilka razy wiec raczej to nie to. Zfrustrowany zacząłem odpinać losowe rzeczy zaczynajac od klawiatury koncząc na dysku twardym i właśnie TO okazało się przyczyną. Po odłączeniu dysku wszystko działa normalnie tylko pisze, że brakuje dysku, ale zauważyłem przez ułamek sekundy komunikat o treści "cmos checksum bad". Po tym komunikacie stało się jasne, że trzeba zresetować bios, ale zrobiłem to przed wyjęciem dysku. Moglem wejsc i tak w bios więc to było raczej bez różnicy. Z menu biosu wczytałem robocze ustawienia, ale nic nie dało.
Proszę o pomoc nie wiem co robić, boję się, że mój dysk twardy padł, a mam tam ważne dane. Przepraszam również za gramatyke, ale pisze z telefonu. Pozdrawiam.
Jutro kupię nową baterię do biosu i dam znać.




Moja zawartość
Nie podano

