Mam problem z nowym procesorem. Mianowicie podłączam zasilacz do płyty głównej (bez pamięci, procesora, karty graf itp.) i wszystko działa idealnie, nie wyłącza się, nie restartuje. Natomiast po zamontowaniu do tej płyty procesora i uruchomieniu, komputer co kilka sekund restartuje się (widać po wiatrakach na procesorze i w zasilaczu).
Po podłączeniu pamięci, karty graf, monitora itp. nie ma w ogóle obrazu (monitor nie włącza się).
Co może być powodem tak dziwnego zachowania po zamontowaniu procesora? Czy procesor jest uszkodzony? Źle zamontowany? Czy może ma za mało pasty termoprzewodzącej?
Proszę o pomoc.
aaayyy
Rejestracja: 16 maj 2008OFFLINE Ostatnio: 20 05 2008 17:03




Moja zawartość
Nie podano

