Witam.
Posiadam taką konfigurację komputera:
• Intel Core 2 Duo E6750 2,66GHz E6750
• MSI P35 DualDDR-800, SATA2, RAID, GBLAN, CrossFire, ATX
• Karta graf. MSI GF 8800GTS 640MB DDR3 320bit TV/DV PCI-E (wersja OC)
575/1700 MHz NX880 GTS - T2D64
• pamięci DDR 2x1024MB Geil 800 MHz Ultra GX22GB6400UDC
• zasilacz BeQuiet StraightPower 550 W BN036
• Dysk Seagate 320GB SATA/300 - 16 MB "keszu"
To wszystko zamknięte jest w Chieftec'u LCX-01B-B-SL z dodatkowym "ssącym" wiatrakiem.
Komputer jest z 2007 roku, ale działał naprawdę świetnie. Nigdy nie miałem z nim problemu, aż do teraz.
Mam problemy z uruchomieniem. Dzisiejsza sytuacja wyglądała następująco: Na noc odłączyłem zasilani i sieć, ponieważ strasznie grzmiało i błyskało.
Rano po wciśnięciu "Power" odpala się kontrolka dysku, zasilania nie. Chodza wiatraki. Nic się nie dzieje. Następne 3 próby - to samo. 4 raz - odpala
się normalnie.
Ostatnio przy odpalaniu na ekranie zaraz po włączeniu pojawił się czerwony komunikat, że zostaną załadowane fabryczne ustawienia w BIOSIE (nie trzyma pamięć???).
Potem też odpala się normalnie.
Jest jeszcze taki start, który zapętla się przed odpaleniem windowsa - po sprawdzeniu jest restart i opalanie na nowo - i tak w kółko.
Msi wypuściło Live Update. Ja za pomocą tego czegoś zaktualizowałem biosa dawno, dawno temu (nowy bios na moją płytę nie wyszedł od 2009).
I chyb od tamtej pory zaczął się tak zachowywać, ale dopiero po jakimś czasie. Boję się o przepięcia, ponieważ kiedyś piorun strzelił niedaleko
i wywaliło prąd. Ale odpalił się bez problemu. Mam uziemione gniazdko, a listwa ma filtr. Czy np. jakieś urządzenie podpięte pod sieć: np: spawarka
może uszkodzić płytę główną?
Próbowałem zaktualizować biosa z poziomu DOS'a ale niestety nie powiodło się. Dos z płyty nie chce załadować sterowników, krzyczy że nie
jest odpowiedni dysk butujący (bzdura, zrobilem wszystko ok). Natomiast z pamięci flash, nie chce mi wrzucić biosa w ogóle - program
flashujący krzyczy żę są problemy z odczytaniem i tyle.
To co zauważyłem, to że komputer łapie najczęściej jazdę (to nie jest reguła) gdy jest dłuższy czas odłączony od gniazdka.
W tym momencie działa ok. Jest stabilny, trzyma temperaturę. Nie odkurzałem go dość sporo czasu - zawsze robię to co
pól roku - teraz trochę zaniedbałem - czy kurz może namieszać w tej kwestii?
Co może być przyczyną? Co mogę zrobić?
Problem z uruchomieniem komputera
Rozpoczęty przez
Jaacaa
, 21 07 2011 10:23
6 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 21 07 2011 - 10:23
#2
Napisano 21 07 2011 - 11:34
Wymień bateryjkę skoro Ci nie trzyma ustawień BIOS-u. Poprzez LiveUpdate wgraj sobie starszą wersję BIOS-u. Nie zawsze nowsze oznacza lepsze. Masz na tyle nowy komputer, że nie potrzebujesz uruchamiać komputera z dysku CD, aby wgrać BIOS. LiveUpdate dobrze sobie z tym zadaniem poradzi z pozycji systemu Windows (o ile Windows jest STABILNY).
#3
Napisano 21 07 2011 - 12:50
Dzięki Makensis, ale jest tak, że Live Update Msi nie puści starszej wersji biosu, jeśli jest zainstalowana nowższa.
Pozatym Windoza wywaliła mi właśnie drivery od karty graficznej, wtf?????
Pozatym Windoza wywaliła mi właśnie drivery od karty graficznej, wtf?????
#4
Napisano 21 07 2011 - 13:52
Po wymianie baterii często są problemy z aplikacjami korzystającymi z BIOS-u. Jeśli masz jakiś problem z daną aplikacją po prostu ją przeinstaluj, wcześniej pamiętając by ustawić godzinę i datę w BIOS-ie. Jeśli nic poważniejszego nie będzie się działo to powinno pomóc lecz w razie czego to pisz
Użytkownik Wujek Celdur edytował ten post 21 07 2011 - 13:53
#5
Napisano 21 07 2011 - 15:50
Zmieniłem baterię. Pierwsze odpalenie to masakra. Nie chciał w ogóle zaskoczyć. Włączał się tylko dysk i wentylatory. Po 5 próbie odpaliła się niebieska dioda zasilania i cd rom zaczął kręcić bez płyty. Zero reakcji na resztę sprzętu. Dopiero po następnych restartach wykrył grafikę i odpalił monitor. Oczywiście pierwszy komunikat to błąd danych CMOS. Władowałem default settings żeby zobaczyć czy w ogóle zaskoczy. Zaskoczył i działa, ale ja już wiem że coś niedobrego się z nim dzieje. Rozebrałem go na całkowicie, zmieniłem pastę pod procem, wyczyściłem itp. Co mogę jeszcze zrobić?
#6
Napisano 21 07 2011 - 17:09
Po wymianie pasty przede wszystkim monitoruj przez 1 dzień temperaturę procesora (najlepiej jakbyś troszkę pograł i zobaczył jaka temperatura w stresie:) W zasadzie możesz jeszcze użyć programu CCleaner KLIK by troszkę posprzątał Ci w plikach systemowych i rejestrze, oraz zrobić defragmentację dysku. Po tych zabiegach jeśli faktycznie zacznie coś Ci się dziać z komputerem lecz nie będą to Twoje przypuszczenia typu "za 2 dni mi komputer padnie" to proszę pisać opisując dokładnie problem 
Ps. Co do procesora i temperatury to możesz użyć tego programu OCCT, który obciąży Ci procesor na 100%. Uruchamiasz ten program i uruchamiasz CPU: OCCT, Test type: Auto (1h) i klikasz na "ON". Przez ok 15-20 min cały czas monitoruj temperaturę procesora, żebyś czas go nie przegrzał, maksymalna temperatura w jakiej stabilnie może pracować ten procesor to ok 70 stopni i najlepiej jakby nie przekraczało tej temperatury przy maksymalnym obciążeniu
Oczywiście może być większa temperatura na tym procesorze lecz to zależy od sztuki i albo będzie stabilnie pracował albo będą resety komputera
Ale jednak te 70 max najlepiej jakby nie przekroczył
Ps. Co do procesora i temperatury to możesz użyć tego programu OCCT, który obciąży Ci procesor na 100%. Uruchamiasz ten program i uruchamiasz CPU: OCCT, Test type: Auto (1h) i klikasz na "ON". Przez ok 15-20 min cały czas monitoruj temperaturę procesora, żebyś czas go nie przegrzał, maksymalna temperatura w jakiej stabilnie może pracować ten procesor to ok 70 stopni i najlepiej jakby nie przekraczało tej temperatury przy maksymalnym obciążeniu
#7
Napisano 21 07 2011 - 18:19
Zmieniłem Bios na starszą wersję. Nie obyło się bez niespodzianki, bo po resecie CMOS'u płyta wstała dopiero za 4 razem, ale to chyba dlatego że odłączyłem całe zasilanie i wyjąłem baterię po reinstalacji biosu. Sprawdzałem czy jest wszystko ok - odpala się po staremu - ta płyta na starszym Biosie ma taki dziwny myk (na nowym tego nie miała) - jeśli odłączy się zasilanie to startuje, po chwili wyłącza się na 4 sekundy i odpala się znowu już dobrze i do końca. Zawsze mnie ciekawiło czemu tak jest. Na nowym Biosie to zniknęło. Zobaczymy jak będzie się odpalał teraz, ale sądzę że już nie będzie żadnego problemu. Temperatura proca to 23 stopnie w tym momencie, czyli jest lepiej niż poprzednio, bo na samym starcie miałem 25.
BTW. - jak jest z biosem? W chwili załadownia sterowników systemu - w moim przypdku to Windows - następuje jego wyłączenie?
BTW. - jak jest z biosem? W chwili załadownia sterowników systemu - w moim przypdku to Windows - następuje jego wyłączenie?
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych








