przeciez mówie ze nic nie moge zainstalować a i tak formata nie zrobie dla jednego pliku... bo kompa uzywam do gg winampa i opery wiec nie ma sensu... ale wypadałby coś zrobic... wiec chciałem zmienic atrybuty... biorąc właściwości oczywiscie pokazuje sie kochany error... czy to moze byc jakiś wirus?
zapomniałem dodać ze ten plik jest na pulpicie i nie moge nic otworzyć pozatym... bo kiedy tylko otworzę pulpit z innego uzytkownika na komputerze to sie wyłącza... a kiedy wchodze na tym samym uzytkowniku na którym jest owy problem to zaczyna wariować i pokazywać się tysiące ostrzezen errorów itp... kiedy tylko chcę właściwości albo coś z tym plikiem związane = error... kiedy chce usunąć = error.... kiedy to zaznaczę to sie wiesza na pare minut




Moja zawartość
Nie podano

