Skocz do zawartości


L3nox

Rejestracja: 04 sty 2013
OFFLINE Ostatnio: 05 01 2013 14:09
-----

Moje posty

W temacie: wysoka temperatura procesora po zmianie coolera.

05 01 2013 - 14:09

Witam ponowie. Sprawa ma się tak:
dzisiaj ponownie na spokojnie, powoli zmieniłem cooler, wymieniłem jeszcze raz pastę, zamontowałem go.
Temperatura wróciła o dziwo do normy. Mam w spoczynku około 43 stopnie, pod obciążeniu programem - 100% procka - max 59 stopni. Wiem, że to nie jest jakiś szczególnie dobry wynik, ale według mnie to problem leży już w starej obudowie, bez żadnych wentyli.
Najważniejsze, że już wszystko jest ok. Temat do zamknięcia, dziękuję za każdą pomoc. :)

W temacie: wysoka temperatura procesora po zmianie coolera.

04 01 2013 - 21:57

Napiszę co po kolei zrobiłem:

1. Zdjąłem delikatnie stary cooler.
2. Zmyłem resztki pasty termoprzewodzącej z procesora (za pomocą niewielkiej ilości spiritusu salicylowego)
3. Przeczyściłem powierzchnie nowego coolera.
4. Nałożyłem cienką warstwę (nie robię tego 1szy raz) pasty termoprzewodzącej firmy Spire (jest to jakaś zwykła tania pasta za kilka zł, kupiłem taką bo sprzedawca powiedział, że do zwykłego domowego kompa wystarczy, a różnica między tymi droższymi do 3-4 stopnie tylko.
5. Przyczepiłem cooler za pomocą takich zapinek.
6. Odpaliłem kompa bez zamykania boku obudowy. Temperatura wynosiła ~63 stopni.
7. Zamknąłem całkowicie obudowe i znów uruchomiłem kompa. Temp. na starcie wynosiła już prawie 70 stopni.
8. Wentylator na pewno działa - sprawdzałem, w SpeedFanie jak i w Biosie pokazuje że ma ustawione max. obroty - 2800.

Z tego co czytałem to ten cooler powinien wystarczyć chyba do tego procka?
Przecież ten Pentium 4 3,06 Ghz to nie jest jakaś "mocara" :D
Jak myślicie, gdzie leży problem? Moja obudowa jest dość stara, już trochę zżółknięta, nie ma dodatkowych wentylatorów.
Warto też zauważyć, że mam zasilacz Chiefteca, który "dmucha" gorące powietrze wprost do obudowy, praktycznie prosto na procesor. :/

W recenzjach tego coolera używano procka Barton 2,2Ghz, temp wynosiła 44 stopnie w idle, 46 w normalnej pracy i 58 w max stresie.. A ja mam pow. 60 już w idle ;/

Czy czasami nie trzeba jakiejś specialnej pasty do coolerów z miedzią?
Tutaj znalazłem test mojej pasty i wcale nie jest aż taka zła:
Test Benchmark

A właśnie - po zdjęciu coolera nie było ani śladu pasty na nim, może tu tkwi przyczyna - czy nie powinna ona się choć trochę rozsmarować na coolerze?