Mam problem bo ostatnio za pomoca programu Partition Magic podzielilem jeden z dyskow na 2 partycje i wylaczylem pozniej komputer. Nastepnego dnia kiedy chcialem go wlaczyc nie dalo rady.
Zaczyna sie uruchamiac i nagle staje w martwym pukncie takim jak widac ponizej na zdjeciu:
Miga tylko caly czas ta biala kreseczka w dolnym lewym rogu
1. Probowalem formatowac ale nie dziala nawet plytka Windowsa z rozuchu
2. W biosie jest ok jesli chodzi o plytke i boota
3. Gdy odpinam dysk i uruchamiam komputer to wtedy Cd dziala z rozruchu ale nie ma dysku
Wie ktos moze co sie moglo stac i jak mozna to naprawic bez utraty danych z innych dyskow niz C (windows) ???
Prosze o pomoc
TO jAK ???? Jest tutaj ktoŚ mĄdry kto jest w stanie rOzwiĄzaĆ mÓj proBlem ?????????????????








