jutro będę podejmował ostatnią próbę odpalenia tego wszystkiego na win 2k SP4. jak dalej będą jaja, to pójdę potestować do kumpla zasilanie. zabawna sprawa, bo starego Seagata 40 GB i Geeforca 2 64 MB ciągnie zasilacz bez problemu. Właśnie teraz na tych śmieciach siedzę. Nie spodziewałem się, że aż tak wzrosną wymagania odnośnie mocy zasilacza po zmianie dysku na Barracudę 250 GB i grafy na Radeona 9550 ;/
jakiej firmy masz ten zasilacz? a co do myszki to moja tez mruga przy wyłączonym kompie. taki bajerek...
Jakiś chyba nie za fajny;] Jedyne co można wyczytać z naklejki, to "Made for Megabajt". Jest to jakaś firma z Warszawy. Model Take Me 350 W. Zrobiony w Chinach;] Przepiąłem wtyczkę w kontakcie na odwrót (nie mam gniazdek z bolcem) i wiesza się dużo rzadziej. 'Zmacałem' też obudowę neonówką i wygląda jakby przebić nie było. Może źle kombinuję, ale zaczynam coraz bardziej kojarzyć te problemy z zasilaniem.