raczej jest uszkodzony bo nagle wszystkie usb przestaly dzialac....
zainstalowem na nowo WinXP (legal) jakies 2-3 miechy temu i wszystko smigalo jak trzeba do dzisiaj kiedy nagle USB przestało działac... podlaczam po kolei rozne urzadzenia (aparat, czytnik, odtwarzacz mp3) i za kazdym razem wyskakuje dymek ze nie rozpoznano urządzenia...
jedyne co dziala to myszka...
Co dziwne mam tez zainstalowanego linuxa i tam chyba tez nie reaguje....
jedyna nowosc jaka byla to to ze kupilem dzisiaj nowy czytnik kart. ale podlaczylem i dzialal.
jedyne co przychodzi mi namysl to ze moglo sie cos poprzestawiac w biosie...




Moja zawartość
Nie podano

