Trzeba by podłubać z IRQ w Biosie i przyporządkować kontroler przerwań do każdej karty z osobna. Może to coś da..
Ale po co taki balet wyczyniać? i za każdym razem podpinać głośniki do innej karty, przy jej wyborze w aplikacjach?
w biosie mma tylko opcje zeby aktywna byla karta zintegrowana lub wylaczona,
a te "balety" wlasnie dla wygody zeby pod jedna karte na stale byly podlaczone sluchawki i mikrofon
i moglbym na skype rozmawiac, a druga karta glowna podpieta pod wzmacniacz, do mp3, czy filmow,
jako glowna karta muzyczna uzywana i wtedy niezalezne karty i zero problemow,
a tak chociazby sluchasz sobie glosniej muzyczki a tu nagle wyje ci dzwonek skype,
cchesz sobie muziki posluchac, zeby leciala w trakcie rozmowy na skype czy jakis film zerkac,
to nie mozesz bo na tej samej karcie, i ciegle podpinanie raz wzmacniacz raz sluchawki i mikrofon,
tego cchce uniknac wlasnie i miec oddzielnie wszytko niezalezne
ps. co z tym IRQ mozna by zrobic?




Moja zawartość
Nie podano

