Problem, problemy przedstawiaja sie nastepujaco:
- laptop dell inspiron 6000
- polaczenie ineternetowe kablowe (aktualnie w uzyciu - "zabezpieczona" siec)
- polaczenie radiowe - nie wiem co sie stalo i jak ale wylaczone,odlaczone menadzer nie widzi sieci (mam 6 roznych-nie widzi zadnej)
- wlaczajac komputer/restartujac internet dziala przez 15-30 minut bez zamulania, pozniej "cos" go odlacza, stronki sie nie laduja wogole - gg dziala!
- w menadzerze zadan widze ze: plik/zadanie odpowiedzialne kiedys za obsluge wi-fi zasuwa z 40-80% mocy procka - po wylaczeniu recznym w menadzerze jest niby ok...
- komputer zamulony jest od ~3 dni niesamowicie
- pierwszy raz cos takiego mi sie przytrafilo
Nie wiem co sie spierniczylo, nie wiem gdzie.
Skanowalem zloma kilkoma antyvirami, adawarami, S&D i nic sie nie zmienilo.
Co ja moge SAM zrobic na tym kompie zeby wrocilo do normy wszystko?
Wiem ze format jest dobry na wszystko, ale chce uniknac tegoz w miare mozliwosci...
Pierwszy raz mnie komputer w ten sposob potraktowal.
Bede wdzieczny za kazda pomoc, lecz prosze mi wierzyc - nie rozumiem wielu slow z Waszego zargonu informatykow.
Jesli to wina jakiegos robaka, to bede wdzieczny za podanie linku do jakiegos programu diagnostycznego - skutecznego.
ukasz
Rejestracja: 11 mar 2007OFFLINE Ostatnio: 18 03 2007 01:04




Moja zawartość
Nie podano

