wiec, w komputerze sa 4 kosci 2x goodram po 256 mb i 2x kingston 512 razem 1,5 giga, pracuja one w dual chanel asynchronicznym. te 2 kostki byly od nowosci i jak one sa tylko w komputerze to memtest nie wywala bledow ale gdy wloze chociaz jedna kosc kingstona to zaczyna wywalac, tylko jeden szcegol... czy jesli memtest wyrzuca jakies bledy w rejestrach pamieci, to na 100% sa one uszkodzone, czy jest mozliwa jakas anomalia ? bede probowal odpalac jeszce w roznych konfiguracjach te kosci zevby stwierdzic jednoznacznie ze to ich wina, chyba....
więc tak, hd tune podał żę wszystko jest ok , skanowal ok.godzine, everest tez nic nie wykazal, chociaz to trail wiec ten testst byl taki sobie
odpalilem memtesta z poziomu live-cd linuxa i zaczal wysypywac mase bledow przy 7 tescie, co chwile.... czy to moze byc wina pamieci ?
wylaczylem tez onboard giga raid w biosie bo byl wlaczony. Czy macie jeszcze jakies pomysly jak i co sprawdzic, nie sstwierdze teraz czy jest juz wszystko ok, bo musialbym poczekac kilka dni az sie wywali lub nie, a no i wralem najnowszego biosa ....