Skocz do zawartości


shadyyy

Rejestracja: 07 sie 2011
OFFLINE Ostatnio: 08 08 2011 12:27
-----

Moje posty

W temacie: Samoczynne wyłączanie komputera z zerowaniem BIOS-u

07 08 2011 - 21:19

Z twego opisu jasno wynikało że wina leżała po stronie płyty głównej mogłeś sprawdzić kondensatory na płycie i zobaczył byś że ten kondensator miał wypuklenie na denku czyli puchł. Zobacz resztę kondensatorów czy górne denka były płaskie czy wypukłe. Teraz płyta łowna do wymiany. Kondensator strzelił bo gdzieś poszło zbyt duże napięcie i kondensator nie wytrzymał a to oznacza że jeszcze jakieś podzespoły poszły na płycie.

Domyśliłem się, że płyta główna jest do wymiany i jestem pewien, że RAM, procesor i karta graficzna są nietknięte. Ciekawe tylko co z zasilaczem... ;/
Skąd wiem, że inne podzespoły działają? Po spaleniu się kondensatora (odpowiedzialnego za porty zewnętrzne - na pewno nie była to sekcja zasilania CPU) odpaliłem jeszcze raz system i działał prawidłowo. Wszystkie rdzenie, obie kości ramu, karta graficzna i dyski twarde. Problem w tym, że komputer sam się wyłączył tak jak to było zanim kondensator poszedł z dymem i oczywiście do ponownego uruchomienia wymagał zresetowania ustawień BIOS-u. To jest problem... Dlaczego po tym `zaniku` napięcia trzeba było za każdym razem resetować BIOS-a ;| ?

W temacie: Samoczynne wyłączanie komputera z zerowaniem BIOS-u

07 08 2011 - 14:19

ta bateryjka ?... próbowałeś włożyć nową ?

no dobra, ale nowa bateryjka nie zmieni faktu, że komputer sam się wyłączał a nie wydaje mi się by była to wina zasilacza - lecz nie wykluczam tej opcji, a zasilacz mam od roku i nigdy nie nawalił.