Fakt, że dysk jest trochę stary, ale dopóki działa niezawodnie, to jest dobrze. System chodzi cicho, bez zawieszeń - żadnych zastrzeżeń.
Hamachi było zainstalowane od ponad roku, oraz było uruchamiane minimum miesiąc przed pojawieniem się problemu.
Co do Skype'a... Pamiętam, że kiedy problem się pojawił ja nie mogłem zalogować się na Skype'a, a w Google Chrome nie wczytywały mi się zakładki. Dlatego pobrałem jeszcze raz te programy i zainstalowałem ponownie. Ich problem ustąpił.
Router jest zabezpieczony, ustawienia DNS zmienione.
Wszystkie rzeczy na komputerze - programy, gry - znajdują się na dysku przenośnym. Na dysku twardym znajdują się jedynie dwa - Google Chrome, oraz Skype. Pousuwałem wszystkie zbędne pliki, tj. zdjęcia i tego podobne rzeczy przesyłane przez skype, oraz pliki utworzone mniejwięcej od połowy maja (około 20stego problem się pojawił). Jak odłączyłem ten przenośny, uruchomiłem ponownie komputer, nic się nie zmieniło.