ja tez mam podobna sytuacje. Dzis chcialem wlaczyc komputer ale zero odzewu. Wczoraj dzialal dobrze.
Najpierw pomyslalem zasilacz, no to rozkrecilem i latal kondensator 10nf. No to przylutowalem z powrotem, bo nie bylo widac zeby byl przepalony. Podlaczylem, zielona dioda na plycie zaswiecila, ale komp dalej nie wstaje. Podlaczylem inny zasilacz, dalej to samo
pozdrawiam




Moja zawartość
Nie podano

