Odpaliłem po raz pierwszy kompa, wszedłem do BIOSu żeby nieco poustawiać, a tu po około 10 minutach temperatura procka wzrosła do 65-70'C... Podobno Intel® wyrzeka się, że 64 stopnie to temperatura extremalna i procek nigdy jej nie przewyższy
Specyfikacja: płyta MSI P965 Neo, cooler boxowy (pasta AC), pamięć 2x512 GEIL 800MHz, zasilacz Tracer 4Life 400W.
Pasty nie nałożyłem ani za dużo, ani za mało. Cooler dobrze przytwierdzony (4x kliknął przy montażu). Do żebra coolera przymocowałem czujnik temperatury (wskazywał około 50'C po 10 minutach).
Czy ktoś spotkał się z takim problemem? Co może powodować taką temperaturę? W jakiej temperaturze pracuje Wasz C2D? Nie wiem czy kontynuować pracę i instalować system...








