kolo marca zeszlego roku mialem juz viste zainstalowana, chodzila calkiem w porzadku ale denerowowal mnie brak sterownikow i dalem sobie spokoj. teraz chcialem zrobic drugie podejscie i zainstalowalem ją tak celem potestowania obo XP (na innej partycji) no i przezylem szok. OS tak muli ze oczy robie jak 5zł
jeszcze jedna rzecz
bajerki vistowe powylaczane, a mulenie zostalo, zastanawiam sie ze moze jakies sterowniki sie maksymalnie gryza z systemem, cokolwiek bym nie robil od razu zuzycie procka 100%, z reszta podczas odpalania systemu laduje sie skype i uruchamia sie ten jego dzwiek, taki specyficzny odglos ze skype sie wlaczyl, kto uzywa ten skojarzy, dzwiek ten tak przerywa i skacze ze zamiast 2-3 sekund trwa okolo 10-15, paranoja




Moja zawartość
Nie podano

