Żeby ludzie nie pisali że temat nie zakończony, moja płyta to płyta widmo, żaden bios pod nią nie pasuje.
Dziś rano wchodzę na komputer, nie wyłączałem na noc, patrze że się zrestartował, wciskam F1, i komputer działa! Nie wiem może się zaciął i coś się zrestartowało, naprawdę nie mam zielonego pojęcia.