ADWCleaner nic nie wykrył, te wcześniejsze programy tak, ale już usunięte. Dalej wszystko chodzi jak traktor. Zacina się, już nawet wykorzystywanie procesora wzrasta do 100%.
Zeskanowałem wszystkim, co mi wykryło to pousuwałem i nadal to samo. Jest zużywane przez system 70-90% pamięci chociaż odpalona tylko przeglądarka. I dysk też szaleje.
Teraz nie mam antywirusa, ale jak to się działo to skanowałem Microsoft, Avastem, Comodo, Avirą, Nortonem, nie wiem czym jeszcze i nawet jeśli coś znalazło (chociaż przeważnie było czysto) to kasowałem a problem dalej był.
Jakieś konkretne rozwinąć? bo tyle tego jest.
Wraz z instalacją Windows 10 chyba powinno normalnie wszystkie sterowniki potrzebne zainstalować.