Od listopada zeszłego (2006) roku jestem "szczęśliwym" posiadaczem dysku:
WDC WD2500JS-55NCB1 (250 GB, SATA),
problem jest taki ze od jakiś 3-4 miesięcy (tak mi się wydaje być może juz wczesniej tylko nie zauwazylem) okropnie się nagrzewa,
dodatkowo ostatnio troche skoczyla temperatura na dworze i moj dysk zaczął się wieszać (osiągał powyżej 65 stopni).
trochę informacji:
temperaturę mierzę Everestem Ultimate i HDD Life (obydwa wskazują tę samą)
HDD Life pokazuje że dysk ma : health status 98%, a performance 100%
-> temperatura po starcie kompa i przejsciu do windowsa wynosi: 48 stopni,
-> po około 30 minutach nagrzewa się nawet do 64 stopni
-> gdy mu zapuszcze jeszcze jakieś p2p, lub coś obciążającego to po jakims czasie się wiesza i komp wymaga restartu.
zrobiłem tak:
-> rozmontowałem prawie całą obudowę (został sam szkielet)
-> kable puściłem bokiem obudowy, żeby sobie lepiej pooddychał
-> obniżyłem go trochę w obudowie (wcześniej mial 1 miejsce luzu nad sobą i 3 pod sobą), teraz ma 2 miejsca luzu nad sobą i 2 pod sobą
-> pod nim zamontowałem dodatkowy wiatraczek który wdmuchuje chłodne powietrze z podłogi, a wiatrak który już miałem na koncu obudowy wydmuchuje ciepłe ze środka na zewnątrz, więc jako tako powietrze cyrkluje
no i teraz dysk utrzymuje stałą temperature 58 stopni
to jest dalej tragicznie wysoko
załączam okrojony raport z everesta, jeśli ktoś może mi pomóc, doradzić, cokolwiek to proszę się nie krępować
udziele wszelkich dodatkowych informacji.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
ps. jak dotykam obudowy dysku od góry to wydaje się jakby miał jakies 35-45 stopni,
nie wiem czy to coś znaczy bo nie wiadomo ile realnie ma w środku (zwłaszcza ze sie wiesza gdy wyświetla 66 stopni)




Moja zawartość
Nie podano

