Żaden z w/w sposobów nie pomógł. Leżał na mrozie w samochodzie, na balkonie w reklamówce,a nawet do zamrażarki poszedł na 2 dni. Nic nie pomogło. po wyjęciu z zamrażarki normalnie działał, był zamarźniety, zaszronionuy i sie włączyl. W trakcie pracy i rozmrazania był mokry i dzialajac tez mu nic nie bylo...Na szczęście znajomy elektronik posłużył wiedząWsadź go do siatki jednorazowej, szczelnie zakręć, wystaw na mróz a rano przenieś go w ciepłe miejsce i uruchom
hehe jakby ktos chciał takiej informacji podpowiem na maila
anml@o2.pl
pozdr
ps.każde urządzenie elektroniczne pada,nie jest do naprawienia i nie jest do wykrycia przez serwis:)




Moja zawartość
Nie podano

