Witam!
Mam problem z jednym z moich dyskow, mianowicie nie moge go sformatowac, moze najpierw napisze jak to sie zaczelo...
W poprzedni weekend, na spokojnie wylaczalem komputer i wyskoczyl mi BSOD mowiacy cos o bledzie sterownika, zapomnialem jak to dokladnie brzmialo ale mniejsza. Nastepnego dnia wlaczam komputer... trwalo to z 3 minuty co sie bardzo zdziwilem, odruchowo wchodze do "Moj komputer" a tam widze ze z 4 partycji jakie powinny byc sa 2... mam 2 dyski, 160 GB Hitachi i 800 GB WDC (nowy). Nie bylo widac partycji z dysku 800, restartuje kompa, wchodze do BIOS'u i moze to dziwne ale tam dysk bylo widac, BIOS go wykrywal, zaczalem sie zastanawiac ze moze to jest wina systemu czy cos, nastepnego dnia instaluje Win7, wszystko poszlo OK az do konca instalacji i restartu komputera, kiedy swiezy system sie uruhomil pierwsze co chcialem zrobic to zobaczyc czy widac dysk ale po wcisnieciu przycisku START komputer sam sie zrestartowal... a po tym juz sie nie wlaczyl, nie wykrywalo obu dyskow, ani w BIOS'ie ani w instalce systemu. Pomyslalem zeby zresetowac CMOS i tak zrobilem, odnalazlo dysk 160 GB, potem podpialem dysk 800 i tez go widzialo ale... nie tak jak trzeba. Jak juz mowilem byly na nim 2 partycje ktore teraz przepadly, wszedlem do menadzera dyskow i tam zobaczylem ze jest na dysku cala objetosc nie przypisana, no to standardowo uruchamiam instalke systemu, wybieram dysk, chce utworzyc nowa partycje a tu o, blad o kodzie:
0x8007045d Nie wiem co sie stalo. Kiedy mam podlaczony ten dysk system wlacza sie bardzo opornie... 2-3min, kiedy go odlacze wlacza sie jak rakieta, doslownie kilka sekund. Ma ktos moze jakis pomysl? Dysk do wyrzucenia czy moze jest na to jakas rada?
kosik230
Rejestracja: 07 wrz 2008OFFLINE Ostatnio: 20 12 2010 19:53




Moja zawartość
Nie podano

