Problemem była karta graficzna a raczej ustawienie jej w biosie. Uscislajac(bo byc moze ktos bedzie miał ten problem) w opcjach SUOTH BRIDGE Chipset configuration jest opcja PCIEX16_2/PCIEX16_1_1 Force byla ona ustawiona na AUTO i podczas lekkiego nawet OC powodowała niestabilnosc systemu(nawet bez oc system byl niestabilny) po ustawieniu tej opcji na X4/Disabled Mode udało mi sie przynajmniej przez ubiegłe 2h testow utrzymac stabilnosc bez zadnero restarta kompa co uwazam za "cud" bo jak dotąd nie testewałem tyle. Teraz mam inne pytanie czy Core 2 duo 6300@ 3220mhz przy napieciu w biosie 1.411(everest i inne pozkazuja 1,37) osiagajacy temperature podczas 20 minut testu SP2004 60-64 max na chłodzeniu Scythe infinity to martwiaca temperatura? Czy moge tak kozystac z pracy na codzien? Pozdrawiam i jeszcze raz dzieki za pomoc!!