Witam, otóż posiadam dysk twardy Western Digital 40GB (w rzeczywistości 37,2GB). Zainstalowałem program HDDlife Pro i wykazuje mi:
Stan: 0%
Sprawność: 88% (doskonały!)
Temperatura dysku około 40-43 'c
Zaintrygowany pomyślałem, że przejadę dysk programem HDDSCAN for win 2k/XP v2.8, licząc że znajdę jakieś bad sektory.
Wynik:
< 5ms - 156372
< 20 - 148906
< 50 - 21
< 150 - 14
< 500 - 20
< 500 - 1
Bads [B] - 0
Uruchomiłem więc opcję ERASE.
W zakładce S.M.A.R.T.:
* Reallocation Sector Count Value - 136, Worst - 136, Treshold - 140 FAILED
* HDA Temperature 49'c
* Reallocation Event Count Value - 056, Worst - 056, Treshold - 000
* Ultra DMA CRC ERROR COUNT Value - 200, Worst - 253, Treshold - 000
Przejechałem dysk również HDD REGENARATOREM, ale nie znalazł żadnego bad sektora.
W czym leży przyczyna ? Czy dysk posiada bady ? Jeżeli tak to jak je oznaczyć, aby nie przeszkadzały w funkcjonowaniu dysku ? Słyszałem też, że można tak podzielić dysk na partycje, aby bay nie przeszkadzały... tak czy siak dysk nie nadaje się na ten, na którym ma być system startowy, ale do przechowywania mniej ważnych danych może być ??
homicide86
Rejestracja: 20 sty 2008OFFLINE Ostatnio: 18 04 2008 16:59




Moja zawartość
Nie podano

