Mój problem to to że miałem internet a gdy umowa wygasła miałem połączenei lan ale gdy wchodzilem w wyszukiwarke pisalo prosze o resjestracje czy cos takieo z internetem wiec wyszukalem programem netscan w sieci rozne adresy mac i recznie zmienilem w karcie sieciowej MAC i mialem internet i nawet dlugo pociągnelem ale...... Ćwoki przyszli i w piwnicy odłączyli mi kabel od routera wiec spowrotem podłączylem do routeraz ale teraz karta sieciowa wogle nie miga tylko w niektoórych slotach w routerze ale to tak na sekunde mignie i zgasa i tak caly czas niewiem co jest myslalem ze mi obcieli gdzies kabel ale przeszedlem całą droge od piwnicy do moich drzwi i nic...a pozatym, zeby obcieli kabel to by wogle nie miga karta....
AAA i bym zapomnial jak kabel siedzi w karcie sieciowej to pisze ze kabelk jest odlaczony wiecie oco kaman......
Ktoś wie co mogli zrobic ???
Ps... zamienilem router i dalej to samo
Jeszcze raz nazwiesz jakiś temat "POMOC




Moja zawartość
Nie podano


