Witam.
Mam mały problem z komputerem. Wyjasnię pokrótce co się dzieje..
Wyjechałem za granicę 3 tygodnie temu, dzisiaj wracam do domu próbuję odpalić komputer (nie był uzywany przez nikogo), a przed wyjazdem działał i zonk.
Włączam listwę, naciskam power.. i komputer się włącza - ale nie pojawia się nawet okienko z ładowaniem biosu.
Tak jakby cisza. Nie pomagają restarty, nic się nie dzieje.
Wyciągnąłem więc dysk twardy i przełożyłem go do starego komputera (Duron 800:)) i komputer stary włącza się na tym dysku twradym. Więc nie jest to wina dysku twardego.
Czy może mi ktoś doradzić co robić?
Nie wiem czy płyta główna się zepsuła, czy co?
Jeśli ktoś jest w stanie pomóc bardzo proszę o kontakt lub odpowiedź.
Pozdrawiam
grubasek
Rejestracja: 29 lip 2006OFFLINE Ostatnio: 28 05 2008 16:15




Moja zawartość
Nie podano

