Mam laptopa hp pavilion zd7000, matryca 17.4'', całkowicie nowa, wymieniona jakiś miesiąc temu przez serwis hp. Otóż komputer działał bez problemów, wczoraj oglądając na nim film usnęłam i nawet nie bardzo pamiętam jak i kiedy wyłączyłam komputer (prawdopodobnie gdzieś nad ranem w pół-śnie). Dziś włączam laptopa, a monitor jest kompletnie czarny. Poza tym laptop na pewno działa, świeci się kontrolka dysku i nawet słychać muzyczkę włączającego się windowsa...ale monitor jest całkowicie czarny.
Nie mam pojęcia co się mogło stać przez tak krótki czas, pare godzin wczesniej monitor działał przecież bez zarzutów i jakość obrazu była bardzo dobra.
Kompletnie nie znam się na komputerach i bardzo proszę o poradę. Co się mogło stać i w jaki sposób mogłabym to sprawdzić? Dodam, że mam drugiego laptopa (tez hp pavilion), czy jakoś przy uzyciu niego mogłabym sprawdzić co się stało? jeśli tak,to jakiego kabla potrzebuję i co należy dokładdnie zrobić?
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, serdecznie pozdrawiam
PS. Dodam jeszcze, że wczoraj zainstalowałam na nim program RealAlternative i tam bawiłam się w ustawieniach,aby umożliwić wyświetlanie napisów. Nie wiem czy to mogło mieć jakikolwiek wpływ,ale na wszelki wypadek o tym wspominam




Moja zawartość
Nie podano

