A czy wiecie w ogóle czego się uczy na zarządzaniu? dla większości to są przedmioty o niczym, takie zapychacza - a tu nie. Ludzie się zapisują a później rezygnują bo za trudno. Jest tam sporo matmy, przede wszystkim statystyki, matmy dyskretnej, algebry, rachunkowość zwykła, zarządcza, finanse, inwestycje - coś co łatwe nie jest. Oczywiście dużo zależy od uczelni, bo prywatne nie wysilają się, żeby czegoś studenta nauczyć.
Moim zdaniem wybierz zarządzanie jakością, zrób audytora jakości a pracę będziesz miał w przedsiębiorstwie produkującym.