Posiadam laptopa hp pavilion dv6599 z kartą nvidia geforce 8600M GS.
Zawsze było tak, że w momencie gdy nic do żadnego z wejść nie jest podłączone (s-video / monitorowe), komputer żadnego monitora nie wykrywa, a w panelu nvidia nie ma żadnych opcji konfiguracji wielu monitorów poza wyborem "pojedynczy monitor".
Ostatnio kombinowałem z podłączaniem komputera do jakiegoś CRT-ka przez s-video, ale po klikaniu skrótu przełączającego monitory na komputerze (fn + f4) obraz na tv pojawiał się tylko na chwilę i znikał zaraz.
Odłączyłem w takim razie kabelek s-video i dałem sobie spokój.
Jednak teraz widzę, że komputer cały czas wykrywa monitor o nazwie "HDTV", w panelu nvidia też jest on cały czas wykrywany tak, jakby był podłączony do komputera, a co najgorsze - po ponownym uruchomieniu komputera ustawia się opcja z panelu nvidia "klonowanie" z włączonym tylko jednym monitorem jako podstawowy - tym o nazwie "HDTV", czyli w praktyce ekran laptopa wyłącza się, i muszę kliknąć skrót do przełączania monitorów (fn + f4) żeby obraz znów się pojawił. Wtedy mimo że obraz już jest, mam jeszcze jedną denerwującą rzecz - nvidia przestawia się wtedy na tryb DUALVIEW czyli rozszerzony pulpit, i jak dojeżdżam myszką do prawej krawędzi ekranu, to ucieka mi ona na ten drugi, nieistniejący pulpit.....
freqfreq2
Rejestracja: 20 lip 2008OFFLINE Ostatnio: 29 12 2009 02:40




Moja zawartość
Nieznana

