Więc problem się pojawił kilka dni po wymianie wentylatora w zasilaczu. Dyski zaczeły się grzać, a najbardziej ten który był używany. Wczoraj kompletnie siadł i nie dało sie nic zrobić. Teraz jade na drugim, ale on też już zaczyna sie robić gorący i pewnie za kilka dni też padnie. Nie wiem czy do dokładnie jest wina zasilacza. Coś wczoraj trzeszczało w środku, ale później przestało. Wie ktoś co jest grane??