Skocz do zawartości


flc

Rejestracja: 07 wrz 2007
OFFLINE Ostatnio: 08 09 2007 17:20
-----

Moje tematy

[net] Połączenie jest przerywane co około 10 minut

07 09 2007 - 18:55

Witam,

Dysponuję łączem radiowym 512kb. Problem wygląda tak. Pinguję sobie onet.pl

Odpowiedź z 213.180.130.200: bajtów=32 czas=9ms TTL=56
Odpowiedź z 213.180.130.200: bajtów=32 czas=11ms TTL=56
Odpowiedź z 213.180.130.200: bajtów=32 czas=8ms TTL=56
Odpowiedź z 213.180.130.200: bajtów=32 czas=8ms TTL=56
Odpowiedź z 213.180.130.200: bajtów=32 czas=12ms TTL=56
Odpowiedź z 213.180.130.200: bajtów=32 czas=8ms TTL=56
(...)
Host docelowy jest nieosiągalny
Host docelowy jest nieosiągalny
Host docelowy jest nieosiągalny
Host docelowy jest nieosiągalny
Host docelowy jest nieosiągalny
Host docelowy jest nieosiągalny
Odpowiedź z 213.180.130.200: bajtów=32 czas=9ms TTL=56
Odpowiedź z 213.180.130.200: bajtów=32 czas=11ms TTL=56
Odpowiedź z 213.180.130.200: bajtów=32 czas=8ms TTL=56
Odpowiedź z 213.180.130.200: bajtów=32 czas=8ms TTL=56
Odpowiedź z 213.180.130.200: bajtów=32 czas=12ms TTL=56
Odpowiedź z 213.180.130.200: bajtów=32 czas=8ms TTL=56

I nie mylić proszę "upłynął limit czasu żądania" z w/w komunikatem, bo to zasadnicza różnica.

Pinguje bramę. To samo. I taki cykl pojawia się co jakieś 1-8 minut. Sprawdzałem czy sygnał w tym momencie jest przerywany, ale nic z tego. Sygnał jest cały czas porównywalny. I urpzedze pytanie, na komputerze nie mam żadnych wirusów, spyware, et cetera.
Automatycznie rozłącza mnie w takim momencie z gg, rozmaitych gier online, irc'a (bardzo ważny dla mnie z kilku względów, nie tylko czysto towarzyskich) i innych serwerów z których w jakiś sposób korzystam. Ma to miejsce od pewnego czasu, kiedyś wszystko sprawnie funkcjonowało. Zgłosiłem to do dostawcy internetu. Raz? Nie. Dwa? Skąd. Kilkanaście razy. Niestety zmian nie ma. Najchętniej poszukałbym czegoś innego, ale niestety alternatyw w mojej okolicy nie ma, a na neostradę w dobie, gdy trzeba płacić dodatkowo za utrzymanie łącza, po prostu mnie nie stać. Nie będę ukrywał zatem, że sytuacja jest co najmniej... ciężka.

I teraz pytanie, co można z tym zrobić. Czy istnieje może jakiś program, który podtrzyma w jakiś sposób w stanie "nadziei" programy takie jak klient irc (głównie na nim mi zależy), bym nie musiał co kilka minut widzieć komunikatów "Disconnected" co jest uciążliwe nie tylko dla mnie, ale także dla innych użytkowników korzystajacych z sieci irc, bo ciagle muszą widzieć "has joined" "has quit" "has joined" "has quit"...

Może jakieś inne rady, może coś źle robie?

Dzięki.