Witam wszystkich,
otóż tak jak zaznaczyłem w temacie, podczas włączania komputera wyświetla mi się komunikat "DISK BOOT FAILURE, INSERT SYSTEM DISK AND PRESS ENTER". System został przed chwilą postawiony na nowo, gdyż należało się odświeżenie 'windorsa' po tych 3 latach nieruszania... się mulił. Nigdy wcześniej nie miałem takiego problemu.
Niby napisane na ten temat było już wiele, jednak żadne znalezione przeze mnie rady nie pomagają. Także opiszę problem i postaram się zaznaczyć wszystkie fakty:
* dysk z systemem wykrywany jest w BIOSie (podłączony poprzez SATA), oprócz tego w systemie siedzi jeszcze jeden dysk oraz DVD-ROM podłączony za pomocą jednej 'szmatki' IDE (próbowałem startować system z podłączonym tylko dyskiem SATA - nic z tego)
* ustawienia bootowania w BIOSie nie przynoszą żadnych efektów
* wykorzystywałem już polecenie "fixboot" w konsoli naprawy systemu (jednak tutaj jest ciekawa sprawa, bo nie wiem jak jest odpowiednia partycja tutaj wykrywana... podczas wyboru systemu mam tylko "1. E:/Windows" ... ogólnie system postawiony jest z pewnych względów na partycji D: (a nie na C:, jak to często bywa) Jednak żadna próba z "fixboot E:" oraz "fixboot D:" nie poskutkowała )
* nie używałem polecenia fixmbr, bo dysk normalnie wykrywam oraz działą, ponieważ ...
* ... właśnie teraz jestem na tym systemie, który się nie bootuje. A największy psikus polega na tym, że włącza się on w następujący sposób:
1. Idzie boot z płytki windowsa (w tym momencie wyświetla się, aby wcisnąć jakiś klawisz, aby wejść w instalatora - ja jednak czekam, aż się "wykropkuje")
2. Windows odpala się jakby nigdy nic...
No i teraz pytanie ode mnie... czy ktoś ma jakiś mądry pomysł? Z góry dziękuję za wszelkie próby udzielenia mi takowej rady.
Pozdrawiam!




Moja zawartość
Nie podano

