Od tygodnia mam na ekranie czarną/szarą plamke mniej więcej wielkości pixela... wiele czytałem o dead i stock pixelach no i próbowałem go "ożywić" programikami które podobno je mogą naprawić ale nic one nie dały... gdzieś w końcu przeczytałem żeby wziąć lupę i zobaczyć czy to kwadrat
dla mnie wygląda to tak jak jakiś śmieć który jest na dwóch-trzech na pixelach...
Czy to może być śmieć? jeżeli tak to jak to tam mogło wlecieć i czy można to jakoś wytrzepać/wyjąć.
Pozdrawiam!




Moja zawartość
Nie podano

