Witam!
Moj problem polega na tym ze dziala mi internet przez kabel usb podlaczony do routera pentagram cerberus, a nie przez kabel ethernet. Mam dwa komputery w domu i jeden (siostry) jest polaczony przez kabel ethernet i wszystko dziala, moj rowniez byl tak podlaczony i dzialal... do dzisiaj... gdy rodzice wymyslili zmiane lampy u mnie w pokoju i odlaczyli na chwile prad, oczywiscie wylaczylem odpowiednio komputer, lecz po ponownym wlaczeniu internetu juz nie mialem. Przypominam ze u siostry wszystko dziala... Zdesperowany podlaczylem kabel usb. Internet dziala, ale takie cos mnie nie zadowala z dwoch wzgledow. Otoz pierwszy to to, ze zdarza mi sie bardzo czesto podlaczac aparat do komputera, aby zgrac zdjecia, oraz mp3 aby naladowac baterie, a co za tym idzie...? oczywiscie musze odlaczac kabel usb, ktory wlasnie tymczasowo daje mi dostep do internetu. Drugi to to, ze zaczalem korzystac ostatnio z Linuksa, ktory wykrywal mi polaczenie przez ethernet, a przez usb nie "chwyta".
Dodam ze probowalem przeinstalowac sterownik ethernet, co nie dalo pozadanego efektu. Karta ethernet jest wykrywana w systemie. Gdy podlacze kabel z karta sieciowa i routerem to w trayu pokazuje mi sie ze jestem polaczony z internetem, lecz nie moge wykonac zadnej operacji ktora jest z nim zwiazana :/ (czyli tak jakbym go po prostu nie mial).
Przepraszam jesli za bardzo namieszalem i prosilbym o szybka pomoc.
Z gory dziekuje.
Pozdrawiam.
dudi03
Rejestracja: 17 sie 2008OFFLINE Ostatnio: 24 08 2008 12:23




Moja zawartość
Nie podano

