Mam problem i prosze Was forumowicze o rade. Otorz dolozylem kilka dni temu do kompa dodatkowy dysk. Dokaldnie jest to Seagate SATA 250 GB. Wszytko dzialalo pieknie do dzis. Komp nie chcial sie wlaczyc z rana. Po przycisnieciu przycisku zasilania wlacza sie na sekunde i zaraz wylacza. Pierwsze co zrobilem to wylaczlem pstryczkiem z tylu zasilacz i wlaczylem. Pomoglo. Komp sie wlaczyl i pracowal poprawnie. No coz ale sytuacja rodzinna
Moja pierwsza mysl to za slaby zasilacz... Jest to tani Modecom 350 W (ma ze 2 lata)... zastanawiajace jest to ze problem pojawil sie dopiero po kilku dniach od dolozenia nowego podzespolu...
Podam jeszcze moj konfig sprzetowy:
procek AMD Athlon 3000+ 754
mobo Epox 8NPA7I (popatrze jeszcze na plyte czy zaden kondestor nie wylal)
grafika Ati Radeon X800 GTO
ram 2x512 DDR
dyski Seagate 250 GB SATA i Seagate 60 GB ATA
nagrywarka DVD
karty PCI: SB live!, Tuner AverTV
do tego urzadzenia usb zasilane z kompa kamerka i myszka
(kilka urzadzen usb ale z wlasnym zasilanie to nie licze)
jeden wentyl na procu
dodatkowo (nie wiem czy to ma wplyw) korzystam ze zintegrowanej dziekowki (podlaczona do sluchawek i malych glosnikow w monitorze) i sieciowki
niec nie jest krecone.. no moze poza karta grafiki ktora od czasu do czasu wysrobuje do gier...
dodam ze jakis miesiac temu w kompie pracowaly dwa dyski ATA i nie bylo problemu (byl to WD 80GB ale wyjalme go bo byl potwornie glosny)... Troche nie chce mi sie wierzyc ze nowy dysk na SATA tak znaczaco zwiekszyl pobor pradu...
A co Wy o tym myslicie?
Dzieki za odpowiedz i pozdrawiam...
dZag
PS. Niestety nie mam mozliwosci sprawdzenia na innym zasilaczu... poniewaz nikt w poblizu tak owego nie posiada... wiec pozostaje mi zakup na czuja i chcialbym byc (w miare mozliwosci oczywiscie) maksymalnie pewien ze nie wurzuce niepotrzebnie pieniazkow (choc nie wykulaczam takiej mozliwosci




Moja zawartość
Nie podano

