Mam złożony problem. Od razu nadmienię, że główny problem opiszę w następnym akapicie. W pierwszym jest tylko wprowadzenie, które może mieć jakiś związek z problemem, ale niecierpliwym
Zaczęło się wszystko, gdy kupiłem dysk Seagate 7200.10 http://www.acris.pl/produkt.jsp?pid=11497 (pierwszy dysk to Maxtor 80GB - nie pamiętam dokładnie modelu). Po podłączeniu od razu zauważyłem, że prędkość kopiowania na nowy dysk jest diabelnie niska (7MB/sek). Przerzuciłem część danych na nowy dysk i rozpocząłem defragmentacje jednej partycji na starym dysku (głównie MP3 tam było). Po defragmentacji nie mogłem otworzyć jednego pliku *.doc, który był na innej partycji niż ta defragmentowana. Pomyślałem, że po restarcie problem się rozwiąże. Niestety komp się już nie odpalił ponownie. Pojawiało się powiadomienie, że brak pliku C:\Windows\System32\Config\system. Po podłączeniu dysków pod inny komputer zaginęły wszystkie dane z partycji formatowanej i z całego nowego dysku. Z partycją systemową też się coś stało, gdyż dysk "zamulał" po zainstalowaniu nowego systemu bez formatu. Po formacie stary dysk pracuje dobrze. Część danych z innych partycji odzyskałem, część nie. Nieistotne. To takie wprowadzenie. Nie wiem czy to ma jakiś związek z problemem. A problem jawi się następująco:
Kopiując dane na nowy dysk Seagate 7200.10 http://www.acris.pl/produkt.jsp?pid=11497 prędkość kopiowania (akurat zauważyłem to, jak kopiowałem z DVD, nie z innego dysku) jest strasznie mała (plik 700MB kopiuje się 2min, podczas gdy na starym dysku Maxtor tylko 35sek). Podczas kopiowania zauważyłem, że kopiowanie jest przerywane. Lampka świeci się 2 sekundy i gaśnie na 1-2. Po "dogłębnym" formacie nic się nie zmieniło. Czy coś się "skitrało" z tym dyskiem, czy poprostu nowe dyski z zapisem prostopadłym są tak cholernie wolne i mają taki charakter pracy? Nie wiem, czy mam iść oddać go na gwarancji, czy może jakiś konflikt sprzętowy, czy może coś w BIOSie jest nie tak?
PS: Zapomnialem nadmienić, że gdy drugi dysk jest podpięty komputer się nie odpala. Zatrzymuje się na "Verifying DMI Pool Data". Jak ustwaiłem na Boot z CD i w CD-ROMie jest płytka instalacyjna Windowsa to system się ładuje (oczywiście jeśli nie kliknę żadnego klawisza, bo w przeciwnym razie zbootuje z CD i rozpocznie się nowa instalacja). Po odpięciu nowego dysku i przy bootowaniu z HDD1 wszystko jest ok. O co więc chodzi?
PS2: Jednak kurcze zauważyłem, że z obydwoma dyskami jest coś nie tak. Na starym Maxtorze tylko początkowo jest zapis ciągły. Po kilku sekundach zaczyna przerywać i czas kopiowania pliku 700MB także wzrasta z 30 sekund do 2 minut. Coś z płytą główną się stało? Wychodzi na to, że dysk Seagate jest ok. Tylko czemu komputer się nie chce odpalić, kiedy Seagate jest podłączony?




Moja zawartość
Nie podano

