juz sobie poradzilem..... nie wiem jak to do konca wyszlo ale zmienilem wtyk na plycie glownej i dziwnym trafem sie pokazal dysk w biosie ale windows go nie wykrywal to sprobowalem zainicjowac ale tez nic z tego, wiec sformatowalem patrycje plytka instalacyjna windowsa po czym odplailem kompa..... zacial sie i [beeep] jeszcze jeden restart i wszystok zadzialalo :D I'M HAPPY MAN