Cos mnie tknelo i zaczolem przegladac te wlasnie dzial forum, i chyba dobrze zrobilem.
Jakies 1.5 miecha uszkodzila misie karta graficzna radeon 9800 se, tzn zaczely sei pojawiac 3-4 paski pionowe o grubosci 2-3 cm a obraz w miejescu tych paskow byl rozmazany.
Jakies 5 miechow wczesniej poczas wlaczania kompa wyskoczyl mi komunikat na czerwonym tle ze zasilka do karty jest odlaczona wiec wylaczylem kompa i rozkrecilem go i zobaczylem na zasilaniu karty ze sie troche zabrazowila wiec zmienilem na zasilke od dyskietki i dzialal przez ten okres bez zarzutu.
kumpel doradzial mi wymiane grafy dla pewnosci czy to ona padla wiec tak zrobilem i wymienilem na 9200 i chodzi. Wczesniej pomierzylem napiecia na ziasilaczu i wszystko bylo w normie.
Ale zauwazylem ze coraz czesciej komp mi sie sam resetuje a po odpaleniu.
Ale przejde do sedna sprawy posiadam
zasilacz firmy DEER 350 W <-- czy to cus jest dobra marka (w co watpie) chodzi od 2 lat
Proc sapron 2500+
RAM 2x 256 KINGSTONE
karta graficzna R9200
HDD Samsung 250gb SataII
Plyta Gigabyte K7 Triton
2 napedy CD-rom i DVD-rom
i od czasu do czasu podpinam HDD 20 gb Seagate
Prosilbym o podanie jakiegos zasilacza na wymiane ofc niezbyt drogiego
I takie pytanie pozatym dzialem czy oplaca sie wymieniac pamiec w tym radku 9800 se ?? (koles w serwisie powiedzial mi ze to GPU albo pamiec padla cenna 40-60 zl)
pozdrawiam








