Witam! Jako młody niedoświadczony informatyk-amator (mam zamiar zostać informatykiem, lecz to jeszcze troche odległa przyszłość

), mama poprosiła mnie abym zainstałował jej modem( Netia na lini TP nazwa modemu SAGEM F@st 800 E4) i podłączył drukarkę ( CANON Pixma iP4500) do jej komputera w pracy, rzecz prosta, lecz wystąpiło wiele komplikacji. Ponieważ miałbyć internet było trzeba zakupić Antywirusa, kupiłem Kaspersky Antywirus 7.0), zainstalowałem wszytko grało puki nie zacząłem instalować modemu. Zainstalował się, zacząłem sciągać aktualizacje w tym czasie Kaspersky wykrył dużo wirusów-trojanów najwięcej. Aktualizacje stawały przy ok 30%, komputer się zacinał nic nie dało się zrobić. Ponieważ pomyślałem że mogła to być wina modemu (jak jest odłączony kompuiter się nie zacina), zabrałem modem z domu (SPEEDTOUCH) i zainstalowałem, wszytko ok aktuazlizacje pobrane, i kolejna dawna wirusów :/ Więkość (jak nie wszytkie ) w system32. Postanowałem przeskanować caly system lecz niestety przewidywany czas to 2 dni i 15 h i czas ten rosnął :/ Więc postanowaiłem przeskanować sam Windows/system32 no i kolejna gama wirusów, teraz tym razem typu panda.exe symantec.exe ( tak jakby w systemie bylo z 10 antywirusów), no więc szybko w Tryb Awaryjny z myślą odinstalowania, no ale niczego nie bylo... No, i teraż mając internet nie moge pracować bo się komputer ścina po 1-2 minucie

Próbowałem też sciągnać aktualizacje windows ale wogole nie dalo się tego zrobić badź ścina badź wyświetlało się to


. Czas oczywiście był 1 minuta i szło w doł więc szybko przestawiłem zegar abym miał więcej czasu. No i obawiam się najgorszwego że będzie trzeba zrobić reinstalacje, a ponieważ to komputer biurowy chciałbym to robić w ostateczności...
1. Co moge zrobić aby kompiter przestał się scinać, abym mógł na nim popracować??
2. Czy konieczna jest reinstalacja?
Mam nadzieje że opisałem dostatecznie mój problem, jeśli coś jeszcze pytajcie

Będę wdzięczny za jaką kolwiek pomoc