Witam ![]()
Mój problem polega na tym, iż przycina się komputer (można to nazwać takim freezem) na jedną, dwie, pięć sekund i odcina i tak w kółko, wtedy nic nie działa myszka, klawiatura, dzwięk, etc. Występuje ten problem nieraz odrazu po włączeniu komputera, czasami po 1h, 3,5h,5h... zależy kiedy ma kaprys na zacięcia. Jedyne co mu pomaga na znów normalną prace to restart.
Dodam również że po takim przycięciu uszkodzeniu ulega kursor myszy. Po najechaniu na jakaś opcję która zmienia jego wygląd np. zaznaczenie tekstu, rozciąganie okna, myszka nie powraca do normalnego wyglądu tylko zostaje ten który zmienił jej wygląd. np. zaznaczenie tekstu.. Jest to strasznie wkurzające nie mam pojęcia co mam z tym zrobić.. Latam sobie po necie i nagle zacięcia po prostu można wpaść w szał. Bardzo was proszę o pomoc nie dam rady sam tego rozwiązać.
Dane kompa:
Płyta: gigabyte H55M-USB3
Procek: Intel Core i3-3,06 GHz 4MB cache s. 1156 Box
Ram: 6 GB
Dźwięk zintegrowany
Grafika: MSI GF GTX 460 SE 1024MB
Zasilacz: CORSAIR CMPSU-650TXEU 650W




Moja zawartość
Nie podano

