Witam
Mam pare problemów z moim laptopem Toshiba A105 2712 US
- chciałbym przeinstalować system jednak komputer nie chce bootowac z płyty /w biosie wszystko jest odpowiednio ustawione no i kiedys bootowal ok/ pod windowsem płyte widzi bez problemu, probowalem tez innych plyt startowych i jest to samo.
- Druga sprawa to kiedy zamykam LCD badz rusze nim obraz troche zamigota i nie wiem czy sie tym przejmowac czy to normalne.
- jeśli ma ktoś instrukcje jak rozebrać tego laptopa to prosze o przesłanie musze wymienic klawiature a niechcialbym polamac jakis zatrzaskow
z gory dziekuje za porady.
Toshiba A105 2712 US
Rozpoczęty przez
robi_gd
, 20 06 2007 08:57
1 odpowiedź w tym temacie
#1
Napisano 20 06 2007 - 08:57
#2
Napisano 21 06 2007 - 16:33
Witaj, mniej więcej są stosowane pewne standardy obudów do laptopów, dlatego też proponuję Ci spróbować rozkręcić laptopa jak w tej instrukcji: LG LW60 - sposób na klawiaturę.
Sprawa z płyta bootowalną mniemam, że wygląda tak: wkładasz płytę do napędu, wyświetla Ci się piękne logo producenta sprzętu i ładuje Windows. Problem może tkwić w miejscu zasłoniętym przez tą animacje - po prostu nie widzisz komunikatu: "naciśnij dowolny przycisk aby uruchomić komputer z płyty CD-ROM.. Proponuję Ci cyklicznie klikać spację podczas uruchamiania komputera.
Migotanie obrazu może być spowodowane przez nieszczelne(urządzenie odpowiedzialne za to, że nasz laptop świeci) styki inwertera z ekranem LCD - nie jest to groźne, aczkolwiek sytuacja nie poprawi się bez twojej ingerencji.
Sprawa z płyta bootowalną mniemam, że wygląda tak: wkładasz płytę do napędu, wyświetla Ci się piękne logo producenta sprzętu i ładuje Windows. Problem może tkwić w miejscu zasłoniętym przez tą animacje - po prostu nie widzisz komunikatu: "naciśnij dowolny przycisk aby uruchomić komputer z płyty CD-ROM.. Proponuję Ci cyklicznie klikać spację podczas uruchamiania komputera.
Migotanie obrazu może być spowodowane przez nieszczelne(urządzenie odpowiedzialne za to, że nasz laptop świeci) styki inwertera z ekranem LCD - nie jest to groźne, aczkolwiek sytuacja nie poprawi się bez twojej ingerencji.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych








