Skocz do zawartości


Tommy70

Rejestracja: 06 sie 2008
OFFLINE Ostatnio: 07 08 2008 15:59
-----

Moje posty

W temacie: [INTEL] Spalony procesor

07 08 2008 - 15:55

ten zasilacz po prostu jest niezbyt (powiedziałbym że wręcz kijowy) dobry. Niestabilne napięcia itp...

Dzięki za odpowiedź. bardzo mi to rozjaśnilo sytuację.
Pozdrawiam :banana:

W temacie: [INTEL] Spalony procesor

06 08 2008 - 23:48

Codezgon, to właśnie Codezgon. Po czym poznałeś, że spaliłeś procesor :) ?

Po raz pierwszy po tym że wymieniłem procesor i komputer ruszył jakby nigdy nic. Teraz już wiem że jak śiwieci dioda zasilania i dioda od HD , nie "pikniecia " brzęczyka i monitor ciemny to musi być procesor.

w takim razie gratuluje zasilacza.
wymień jeszcze kilak procków płyt itd, ten zasilacz na pewno ci w tym pomoże

Możesz dokładniej powiedzieć co jest z tym zasilaczem. Dlaczego z jego powodu padają procesory? Na razie twoja odpowiedź brzmi dla mnie jak odpowiedź wróżki. Jeżeli wiesz co mówisz podaj więcej konkretów.

W temacie: [INTEL] Spalony procesor

06 08 2008 - 21:50

w takim razie gratuluje zasilacza.
wymień jeszcze kilak procków płyt itd, ten zasilacz na pewno ci w tym pomoże

Co to znaczy "gratuluje zasilacza"? Ten typ jest jakiś wadliwy?

W temacie: [INTEL] Spalony procesor

06 08 2008 - 21:32

jakoś to mało prawdopodobne
po pierwszym spaleniu padła też płyta??
dokładnie jaki zasilacz

A jednak. Płyta nie padła. Wymieniłem ją bo najpierw myślałem, że to płyta. Zasilacz CODEGEN "S" 300W.