witam, mam wielki problem w z windowsem albo ze sprzetem. otoz, kiedy nie jestem polaczony z internetem komputer dziala jak nalezy bez zarzutu, problem pojawia sie wtedy kiedy lacze sie z netem, dziala normalnie dopoki nie wylacze przegladarki, jak chce ja drugi raz zalaczyc to mi sie zawiesi ale tylko przegladarka, potem chcac otworzyc inny program tez sie zawiesi i potem juz nie idzie nic uruchomic. aha jeszcze jedno, po paru minutach w necie ikona polaczenia internetowego w pasku systemowym nie odpowiada, nie moge sie rozlaczyc a reszta ikon dziala. probowalem juz wszystkiego, z poczatku myslalem ze to wina dysku bo byl caly zawalony ale zmienilem partycje i zainstalowalem wszystko od nowa i dalej sie to samo dzieje, byly tez podejrzenia ze to z powodu biosu ale to tez nie to bo zmienilem ustawienia i robi sie to samo, a obciazylem go na maxa jak nie byl polaczony z netem i chodzil normalnie a procek byl 100% obciazony i caly ram mial zajety. ja juz sam nie wiem, pomozcie prosze! pozdrawiam