Od jakiegos czasu, tzn roku komputer sam wlaczal mi sie w nocy i pracowal przez kilkadziesiat minut.
Widzialem ze odbylo to sie kilkadziesiat razy.
Dzis zobaczylem, ze stalo sie cos co wymagalo mojej ingerencji a wtedy spalem.
Odnosze wrazenie ze na komputerze mam trojana lub oko szefa - niestety podejrzewam najblizsze otoczenie. Pytanie czym mozna najlepiej przetrzepac komputer aby znalezc cos takiego?
Program musial miec mozliwosc wybudzania komputera.
Prawdopodobnie byly kopiowane pliki oraz byl dostep do hasel
Jakie macie na to sposoby?




Moja zawartość
Nie podano

